Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Maciej Polański: Ciągle brakowało nam kropki nad i

Maciej Polański: Ciągle brakowało nam kropki nad i

fot. Andrzej Pokuta - tauron1liga.pl

– Póki co to było nasze najlepsze spotkanie w tym sezonie. W poprzednich dwóch meczach też graliśmy już coraz lepiej i przed tym spotkaniem wiedziałem, że utrzymamy ten poziom. W końcu udało nam się wygrać – powiedział Wojciech Szwed, przyjmujący MCKiS-u Jaworzno.

Siatkarze MCKiS-u Jaworzno doczekali się pierwszej wygranej w tym sezonie. Odnieśli ją we własnej hali, pokonując Krispol Września w czterech setach. – Udało nam się w końcu wygrać. Myślę, że zasłużyliśmy na to zwycięstwo. Ciągle brakowało nam tej kropki nad i. W Strzelcach Opolskich mieliśmy tie-breaka, w meczu z BBTS-em też zagraliśmy dobrze. Ciągle nam nie wychodziło. Wiadomo, że prawo serii się za nami ciągnęło. Fajnie, że ją przełamaliśmy w tym momencie – powiedział Maciej Polański.



Moment słabszej gry jaworznianom przytrafił się w trzeciej odsłonie. W niej wrześnianie uwierzyli, że mogą jeszcze coś ugrać. – W siatkówce często prowadzi się 2:0 i wszyscy już myślą o zwycięstwie. Trzeci set zawsze jest trudny. W siatkówce nic się nie dzieje przez przypadek. Trzeba wyjść na boisko i przez trzy sety grać dobrą siatkówkę. My w trzecim zaprezentowaliśmy się trochę gorzej. Zaczęliśmy go od 1:5. Fajnie, że w czwartym wróciliśmy do gry. Było trochę nerwowo, ale końcówkę przechyliliśmy na swoją korzyść – dodał środkowy ekipy z Jaworzna.

Podopieczni Mariusza Syguły nie ukrywali radości z faktu, że w końcu przełamali złą passę. – Póki co to było nasze najlepsze spotkanie w tym sezonie. W poprzednich dwóch meczach też graliśmy już coraz lepiej i przed tym spotkaniem wiedziałem, że utrzymamy ten poziom. W końcu udało nam się wygrać. Nie ukrywam, że coś puściło. Czujemy się znacznie lepiej. To zwycięstwo otwiera nam drogę do kolejnych wygranych – skomentował Wojciech Szwed.

Nie ukrywa on jednak, że Krispol postawił jaworznianom trudne warunki. Kiedy tylko oni trochę spuścili z tonu, to goście przejęli inicjatywę na boisku i doprowadzili do czwartej partii. – Cały czas musieliśmy być maksymalnie skoncentrowani. Nie mogliśmy nawet na chwilę odpuścić. W trzecim secie pojawiło się trochę rozprężenia po naszej stronie i potem ciężko było nam odrobić straty. Na szczęście w czwartym secie wróciliśmy na właściwe tory. Wytrzymaliśmy nerwową końcówkę i wygraliśmy – zaznaczył młody przyjmujący drużyny z Jaworzna, przed którą kolejny mecz we własnej hali. W sobotę zmierzy się z powracającą do ligowej rywalizacji po przerwie Lechią Tomaszów Mazowiecki. – Mam nadzieję, że wygramy to spotkanie. Jesteśmy w coraz lepszej dyspozycji. Nie mamy nic do stracenia – zakończył Wojciech Szwed.

źródło: inf. własna, MCKiS Jaworzno - Facebook

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-11-06

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved