Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > LM: Cenne zwycięstwo Vervy Warszawa, awans jest bardzo realny

LM: Cenne zwycięstwo Vervy Warszawa, awans jest bardzo realny

fot. Klaudia Piwowarczyk

Verva Warszawa Orlen Paliwa w Modenie walczy o awans do ćwierćfinału Ligi Mistrzów. W swoim drugim meczu turnieju po tie-breaku pokonała faworyzowanych gospodarzy – Leo Shoes Modenę. Podopieczni Andrei Anastasiego mają duże szanse na awans do ćwierćfinału, w czwartek zmierzą się z Kuzbassem Kemerowo.

Mecz rozpoczął się od równej gry po obu stronach (4:4), dopiero blok gospodarzy przechylił szalę na ich korzyść (8:6). Modena była skuteczna na środku, swoje ataki kończył Daniele Mazzone (12:9), ale kiedy kontrą odpowiedział Piotr Nowakowski, jego zespół zmniejszył straty (13:14). Do tego w ofensywie pomylił się Luca Vettori i było po 15. Warszawianie mieli jednak spory problem z przyjęciem serwisów Mazzone (15:18), ale krótki przestój nie przeszkodził Vervie jeszcze raz odrobić strat, zwłaszcza przy problemach w ataku Vettoriego. Podopieczni Andrei Anastasiego nie potrafili jednak przejąć inicjatywy, a niezawodny na siatce był Micah Christenson (22:19). W końcówce dwoma trudnymi serwisami zaimponował Moritz Karlitzek i tak zakończyła się premierowa odsłona.



Od wyrównanej walki rozpoczęła się również druga część meczu (4:4), tym razem jako pierwsi odskoczyli warszawianie, zawdzięczając to kontrze Bartosza Kwolka (6:4). Nadal jednak polski zespół miał problemy z utrzymaniem równej gry (7:7) i znów walka toczyła się punkt za punkt (12:12). Szalę minimalnie na korzyść gospodarzy turnieju przechylił as serwisowy Christensona (15:14) i obie ekipy pewnie kończyły swoje akcje po przyjęciu (18:18). W kluczowym momencie ponownie dał o sobie znać Karlitzek i jego serwis (21:19), ale do kolejnego wyrównania doprowadził blok Vervy Warszawa (22:22). Vettori atakując po bloku dał włoskiej drużynie piłkę setową (24:23), ale w najważniejszym momencie na lewej flance nie zawiódł Igor Grobelny i to jego dwie akcje zakończyły tę część spotkania.

Ekipa Andrei Gianiego od mocnego uderzenia rozpoczęła trzecią partię (4:1), ale i ona nie unikała błędów w ofensywie (4:5). Te przytrafiały się także stołecznym (8:11), a udany blok Modeny dał im już czteropunktowe prowadzenie (14:10). Zaliczkę Modeny jedynie powiększyły trudne serwisy Nemanji Petricia (17:12), ale na to odpowiedzią był Grobelny. To przy jego zagrywkach i obronach warszawianie wyprowadzali skuteczne kontry, które pewnie kończył między innymi Kwolek (17:19). Tylko na tyle zespół z Modeny pozwolił rywalom, a Verva psuła sporo zagrywek (21:24). Ostatni punkt w tej partii mocnym atakiem po prostej zdobył Vettori.

Gra punkt za punkt cechowała pierwszą fazę czwartej odsłony, na asa serwisowego Petricia tym samym odpowiedział Michał Superlak (5:5). Blok był mocną stroną ekipy Andrei Anastasiego (10:7) i kiedy zatrzymany został również Petrić, przewaga polskiej ekipy się powiększyła (12:8). Do tego w kontrze nie zawiódł Kwolek (13:8). Na siatce zapunktował również Andrzej Wrona (16::10). Modena nie była w stanie nawiązać walki w tej odsłonie (14:21), pojedyncze akcje kończył jeszcze Paul Buchegger, ale Kwolek akcją z VI strefy dał warszawianom piłkę setową (24:17), a Igor Grobelny doprowadził do tie-breaka.

Dwie pierwsze akcje należały do Vervy Warszawa (2:0), skuteczne ataki środkiem i ze skrzydeł sprawiały, że plusligowy zespół utrzymywał przewagę nad przeciwnikiem (6:4). Na siatce cały czas skuteczny był Kwolek (10:6), czego nie można było powiedzieć o  Bucheggerze (8:13). Kolejne autowe zagranie, tym razem Petricia, dało drużynie ze stolicy naszego kraju piłkę setową (14:9). W ostatniej akcji rywali zaskoczył Angel Trinidad de Haro, kiwając z drugiej piłki i kończąc całe spotkanie.

Verva Warszawa Orlen Paliwa (POL)  – Leo Shoes Modena (ITA) 3:2
(20:25, 27:25, 22:25, 25:18, 15:10)

Składy zespołów:
Verva: Kwolek (25), Trinidad (3), Wrona (8), Nowakowski (13),  Grobelny (13), Superlak (11), Wojtaszek (libero) oraz Szalpuk
Modena: Petrić (8), Stanković (11), Christenson (6), Vettori (10),  Mazzone (14), Lavia (12), Grebennikov (libero) oraz Estrada, Karlitzek (6), Buchegger (7)

Zobacz również:
Wyniki i tabela grupy D LM

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2021-02-10

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved