W turnieju Ligi Narodów Siatkarek w Osace rywalizują mocne zespoły. W pierwszym pojedynku Polki przegrały z Turcją 1:3. W drugim spotkaniu w Japonii Amerykanki nie dały najmniejszych szans ekipie z Tajlandii, awansując na fotel lidera tabeli. Na koniec pierwszego dnia zmagał Japonki zmierzą się z Brazylią. Ekipa z Ameryki Południowej po ewentualnym zwycięstwie może wrócić na 1. miejsce w tabeli
Bez szans
Pierwszy mecz turnieju Ligi Narodów siatkarek w Osace zakończył się porażką Polek z Turcją 1:3. Kolejny przyniósł mniej emocji. Reprezentacja Stanów Zjednoczonych poza krótkimi momentami całkowicie kontrolowała spotkanie z Tajlandią. Amerykanki dominowały we wszystkich elementach, od zagrywki, przez przyjęcie serwisu, po atak i blok.
Całe spotkanie trwało zaledwie 69 minut, a zwycięstwo pozwoliło USA awansować na 1. miejsce w tabeli, przynajmniej do czasu pojedynku Brazylijek.
Jordan Thompson błyszczy
Największa różnica była zdecydowanie w ofensywie. Tutaj podopieczne Erika Sulivana popisały się aż 53% skutecznością ataków przy 43% rywalek. Na pierwszy plan wysyłała się Jordan Thompson, która w tym szybkim spotkaniu zdobyła 17 punktów, notując 50% skuteczność. Do tego gwiazda amerykańskiego zespołu mogła pochwalić się aż 4 blokami! Mocno wspierała ją Avery Skinner. Dołożyła ona 13 oczek i 54% skuteczność.
Tajlandia – USA 0:3
(21:25, 18:25, 20:25)
Składy zespołów:
Tajlandia: Thatdao (7), Sasipaporn (14), Natthanicha (2), Pipiczaya (11), Ajcharaporn (4), Kaewkalaya (2), Piyanut (libero) oraz Kalyarat (libero), Warisara (4), Wimonrat (3) i Jidapa
USA: Poulter (2), Skinner (13), Thompson (17), Retake (7), Ogobogu (7), Eggleston (10), Hentz (libero) oraz Rodriguez (libero), Ka’aha’aina (1), Banks i Samedy (5)
Japonia – Brazylia (g. 12:20)
Zobacz również:
Liga Narodów Siatkarek – wyniki, tabela i terminarz









