Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > I liga K: Dobry powrót Stali Mielec, punkt Solnej Wieliczka

I liga K: Dobry powrót Stali Mielec, punkt Solnej Wieliczka

fot. SPS Stal Mielec

Po blisko trzytygodniowej przerwie na pierwszoligowe boiska powróciła Stal Mielec. Ekipa z Podkarpacia po nierównym meczu pokonał 3:2 Solną WieliczkaPodopieczne trenera Ryszarda Litwina nie wykorzystały swoich szans w piątym secie i zeszły z boiska pokonane. W najbliższą niedzielę mielczanki rozegrają zaległy mecz z Energetykiem Poznań.

W pierwszym secie meczu obie drużyny grały punkt za punkt do stanu 5:5. Następnie na boisku zarysowała się przewaga wieliczanek, ich liderka Weronika Sobiczewska popisała się mocnymi zagrywkami i przy jej serii było 11:7 dla przyjezdnych. Mielczanki nie potrafiły znaleźć sposobu na dobrze dysponowaną ekipę gości, myliły się w przyjęciu, a podopieczne trenera Ryszarda Litwina wykorzystały ich chwile słabości. Prowadzenie Solnej wzrosło do siedmiu punktów (16:9). Drużyna z Podkarpacia zbliżyła się na trzy punkty do swoich przeciwniczek, ton wydarzeniom na boisku nadawał zespół gości.  W końcówce drużyna z solnego miasta miała sześciopunktowy zapas (20:14). Ostatni punkt w tym secie zdobyła Weronika Sobiczewska.



Drugi set tego spotkania był jednostronnym popisem zawodniczek z Podkarpacia. Role na boisku radykalnie się odwróciły. Przyjezdne stanęły w miejscu, miały bardzo duże problemy z przyjęciem i popełniły wiele błędów własnych, Najpierw przy serii Patrycji Wardęgi straciły sześć punktów z rzędu i przegrywały 4:12, a przy serii Łucji Laskowskiej tablica wyników wskazała prowadzenie Stali 16:5. Trener Solnej Ryszard Litwin brał przerwy na żądanie, dokonał roszad w składzie, zabiegi te nie przyniosły żadnego rezultatu. W końcówce seta było 24:10 dla gospodyń, straciły one cztery punkty z rzędu i była potrzebna interwencja trenerki Agnieszki Rabki. Po czasie zmagania w tym secie zakończyła Kinga Hatala.

W partii numer trzy tego starcia ciężar gry na siebie w drużynie Solnej wzięła Angelika Gajer, wieliczanki zbudowały sobie pięciopunktową przewagę (6:1). Role na boisku odwróciły się, przyjezdne szybko zapomniały o nieudanym drugim secie i przez dłuższy czas to one dyktowały warunki gry. Gospodynie zerwały się do ataków, skutecznie zagrały na siatce i po tym jak punkt zdobyła Katarzyna Bryda przegrywały 9:10. Zawodniczka ta popisała się serią trudnych zagrywek, jej koleżanki punktowały w kontratakach, odrobiły straty i po zbiciu Katarzyny Żabińskiej miały dwa punkty więcej niż ich rywalki (15:13). Mielczanki poszły za ciosem, mogła podobać się gra Patrycji Wardęgi, zawodniczka ta popisała się skutecznymi atakami i asem serwisowym (21:16). Był to moment zwrotny tego seta. Ekipa z solnego miasta nie odpowiedziała już swoim rywalkom, błąd własny w ataku zespołu gości zakończył tego seta.

Chcąc myśleć o przedłużeniu rywalizacji w tym meczu Solna musiała wygrać seta numer cztery. Po raz kolejny dała o sobie znać Angelika Gajer, z dobrej strony zaprezentowała się Łucja Kuriata. Wieliczanki punktowały w bloku i miały cztery punkty więcej niż ich rywalki (9:5). Gospodynie odpowiedziały swoim przeciwniczkom, atakowała Katarzyna Bryda, do remisu atakiem doprowadziła Marta Duda (10:10). Mielczanki stanęły w miejscu, przy serii Łucji Kuriaty straciły pięć punktów z rzędu i przegrywały 12:19. W mieleckiej drużynie mnożyły się błędy własne, siatkarki tego klubu odbijały się od bloku swoich przeciwniczek niczym od ściany. Ostatni punkt w tym secie bezpośrednio z zagrywki zdobyła Julia Wieczorek. 

W decydującym secie tego spotkania, ponownie dała o sobie znać Angelika Gajer, mielczanki popełniły błędy własne i przy stanie 1:4 o przerwę na żądanie poprosiła trenerka Agnieszka Rabka. Na zmianie stron boisk minimalnie lepsze były siatkarki z solnego miasta (8:7). Gra obu ekip falowała, obie popełniły błędy własne. Zespół gości w końcówce seta prowadził 13:11, atakowała Weronika Sobiczewska. Wydawało się wówczas, że to przyjezdne wywiozą dwa punkty z Mielca. Tak się nie stało, ciężar gry na siebie wzięła doświadczona Katarzyna Bryda, która popisała się atakiem i dwoma skutecznymi blokami na Weronice Sobiczewskiej. Tym samym dwa punkty zostały w Mielcu.

MVP: Marta Duda

Stal Mielec – 7R Solna Wieliczka 3:2
(20:25, 25:14, 25:19, 16:25, 15:13)

Składy zespołów:
Stal: Laskowska (5), Żabińska (8), Bryda (19), Mras (1), Duda (22), Wardęga (13), Samul (libero) oraz Hatala (5), Stroiwąs (2) i Stachowicz (5)
Solna: Gajer (4), Ciesielska (10), Kuriata (4) Sobiczewska (31),  Wieczorek (13), Gliniecka (3), Rafałko (libero) oraz Malczewska, Seweryn, Pustelnik (3) i  Maksajda (8)

Zobacz również:
Wyniki i tabela I ligi kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-12-11

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved