Antoine Brizard podjął kluczową dla swojej kariery decyzję. 32-letni Francuz przedłużył kontrakt z Osaka Bluteon i tym samym zostaje w japońskiej SV League. Dwukrotny mistrz olimpijski w Kraju Kwitnącej Wiśni chce zostać do igrzysk w Los Angeles w 2028 roku, choć co okienko biją się o niego największe europejskie marki.
Kurs na Azję
Antoine Brizard, to jeden z najbardziej rozpoznawanych francuskich siatkarzy. Rozgrywający dwukrotnie poprowadził drużynę narodową do olimpijskiego złota, a w sezonie 2025/2026 przeniósł się do Azji. Tam związał się z japońskim Osaka Bluteon, który jest jednym z najmocniejszych zespołów krajowej SV League. Po wywalczeniu z klubem mistrzostwa Kraju Kwitnącej Wiśni oraz srebra Klubowych Mistrzostw Świata 32-latek podpisał nową umowę z gigantem.
Sporo wskazuje także na to, że za rok czeka nas ten sam scenariusz. Azja służy Francuzowi, który jest tam absolutną gwiazdą. To właśnie w drużynie z Osace graczowi wróciła radość z grania, choć jeszcze parę miesięcy wcześniej miewał dość siatkówki. Czuje on tam motywacje i dalszą płaszczyznę do rozwoju. Wiadomo również, że o Francuza zabiegało wiele europejskich potęg. Wśród nich były Ziraat Bankkart Ankara, Fenerbahce Medicana Stambuł, Galatasaray HDI Sigorta Stambuł, Aluron CMC Warta Zawiercie, PGE Projekt Wawrszawa (potencjalny powrót), Zenit Kazań oraz Cucicne Lube Civitanova.
Brizard jest wychowankiem CREPS Bordeaux. Przełomem w jego karierze okazał się transfer do Paris Volley, w barwach którego występował w latach 2012-2015. Potem przeniósł się do Spacer’s de Toulouse, a w 2017 roku związał się umową z Onico Warszawa, gdzie grał przez dwa sezony. Jego kolejnymi klubami były Zenit Petersburg oraz Gas Sales Bluenergy Piacenza, z którymi zdobywał najważniejsze trofea klubowe.
Najpierw reprezentacja!
Zanim 32-letni reprezentant Trójkolorowych wróci na azjatycki kontynent, to czeka go parę wyzwań klubowych. Choć w 1 tygodniu Ligi Narodów wielu szkoleniowców stroni od powoływania do kadr swoich gwiazd, to podejście Andrei Giani’ego jest nieco inne. Antoine Brizard już od środy znów będzie nosić z dumą niebieski trykot.
Francuzi mają nadzieję, na lepszy sezon, niż przed rokiem. Pierwszym wyzwaniem jest Liga Narodów, choć najważniejsza jest kwalifikacja olimpijska. Imprezą docelową sezonu 2026 będą jednak mistrzostwa Europy we wrześniu tego roku. Krążka tej imprezy gracz nie ma wcale, chyba że zaliczać do tego czempionat Starego Kontynentu kadetów.
Zobacz również:
Mistrz Niemiec sięgnął po trenerską gwiazdę









