Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > mistrzostwa świata > Kamil Semeniuk: Trzeba było być czujnym

Kamil Semeniuk: Trzeba było być czujnym

fot. Klaudia Piwowarczyk

Pięciosetowy thriller zapewnili kibicom siatkarze z Polski i Brazylii. Półfinałowe starcie mistrzostw świata zakończyło się dopiero w tie-breaku. – Myślę, że żadna drużyna, mimo przegranego jednego seta czy straty punktowej w secie, nie poddaje się i walczy do samego końca. Trzeba było być czujnym, bo Brazylijczycy podnosili się rzeczywiście jak bokser, który do tego potrafi oddać. Dlatego byliśmy czujni, walczyliśmy do samego końca – mówił po wygranej przyjmujący polskiego zespołu Kamil Semeniuk. 

Pełną emocji walkę w półfinale mistrzostw świata stoczyły reprezentacje Polski oraz Brazylii. W tie-breaku lepsi okazali się biało-czerwoni i to oni po raz trzeci z rzędu zagrają o złoto.



Maszyna działała, ale w niektórych momentach aż za bardzo się przegrzewała. Były momenty, gdzie tej chłodnej głowy, zwłaszcza w kontratakach, kiedy mieliśmy szansę odskoczyć rywalowi, jej brakowało. Nie będziemy się jednak tym przejmować. Jesteśmy w finale – przyznał po wygranej Kamil Semeniuk. Jeden z liderów polskiego zespołu spodziewał się dokładnie tak emocjonującej przeprawy. – Spodziewaliśmy się takiego spotkania, bo jednak jest to półfinał mistrzostw świata.  Myślę, że żadna drużyna, mimo przegranego jednego seta czy straty punktowej w secie, nie poddaje się i walczy do samego końca. Trzeba było być czujnym, bo Brazylijczycy podnosili się jak bokser, który do tego potrafi oddać. Dlatego byliśmy czujni, walczyliśmy do samego końca. Najważniejsze, że wygraliśmy – podkreślił Semeniuk.

Podopieczni Nikoli Grbicia prowadzili już 2:1, ale rywalom udało się doprowadzić do tie-breaka. W nim biało-czerwoni stracili kilkupunktowe prowadzenie, ale w końcówce się nie poddali i przechylili szalę na swoją korzyść. – Myślę, że zdecydowała cierpliwość i to, że jesteśmy drużyną przez wielką literę. W trudnych momentach zawsze sobie rozmawiamy, czy to w strefie przyjęcia omawiamy jak dany zawodnik przyjmuje, jeżeli my zagrywamy, to sprawdzamy w jakiej rotacji jest rywal, więc cały czas mamy kontakt. Przypominamy nasze taktyczne rzeczy z odprawy wideo. To jest niezwykle ważne w tych kluczowych momentach, kiedy nerwy zaczynają przewodzić, my staramy się cały czas zachować spokój, chociaż nie jest to łatwe – wyjaśnił Kamil Semeniuk, który dodał: – Wyszliśmy agresywnie nastawieni na tego tie-breaka. Zawsze staramy się grać każdą kolejną akcję na maksa. Mimo tego, że reprezentacja Brazylii wyszła na prowadzenie 11:10, to nic nie zmieniało. Wiedzieliśmy, że musimy być skoncentrowani na następnej akcji. Czuliśmy, że któryś z nas odpali na zagrywce i będzie szansa zrobić breakpoint. Cieszyliśmy się z każdego zdobytego punktu – przyznał przyjmujący biało-czerwonych.

Po raz trzeci z rzędu reprezentacja Polski zagra o złoty medal mistrzostw świata. Dla Kamila Semeniuka jest to jednak debiut w turnieju tej rangi. Pomimo tego ekipa znad Wisły zapowiada walkę o ten najcenniejszy kruszec. – Fantastyczna sprawa. Myślę, że plan już jest zrealizowany. Chcieliśmy zdobyć jakikolwiek medal, mamy już srebro, ale wszyscy patrzymy tylko w jeden kolor. W niedzielę zrobimy wszystko, oddamy całe swoje zdrowie i serce, żeby ten złoty krążek zawisł na naszych szyjach – zapowiedział Kamil Semeniuk. W finale podopieczni Nikoli Grbicia zmierzą się z Italią.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, mistrzostwa świata, reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2022-09-11

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2022 Strefa Siatkówki All rights reserved
Piksel Facebooka jest używany do celów remarketingowych, co oznacza, że umożliwia STS wyświetlanie reklam opartych na zainteresowaniach użytkownikom naszej witryny, gdy odwiedzają oni Facebooka lub inne strony internetowe, które również mają zintegrowany piksel Facebooka. Ma to na celu wyświetlanie odpowiednich reklam, które Cię interesują, dlatego dane osobowe są przetwarzane w celach reklamowych, analitycznych, marketingowych, profilowania i śledzenia. Podstawą prawną przetwarzania wymienionych danych jest Twoja zgoda, zgodnie z art. 6 ust. 1 s. 1 lit. RODO - akceptując wyrażasz zgodę na zainstalowanie na twoim urządzeniu piksela Facebooka.
Wyrażam zgodę