Strona główna » Liga Narodów już za pasem. Reprezentacja Polski rusza do Chin: Teraz najważniejsza jest ciężka praca

Liga Narodów już za pasem. Reprezentacja Polski rusza do Chin: Teraz najważniejsza jest ciężka praca

polsatsport.pl

fot. Michał Szymański

Tegoroczne zmagania w Lidze Narodów rozpoczną się już w najbliższą środę, 3. czerwca. Reprezentantki Polski wyruszają do Chin, aby zaklimatyzować się i przygotować do ciężkiej i długiej rywalizacji. – Atmosfera jest bardzo pozytywna, ale też napięta – komentowała przed wylotem Julita Piasecka w rozmowie z Polsatem sport.

Czas na debiut

Liga Narodów startuje już za kilka dni, siatkarki wszystkich startujących reprezentacji są już na końcówce przygotowań do rozpoczęcia zmagań. Pierwszymi rywalkami biało-czerwonych będą reprezentantki Belgii, następnie zmierzą się również z Czeszkami, Serbkami oraz Chinkami. Dla wielu podopiecznych trenera Lavariniego będzie to debiut na tak dużej imprezie. – Drużynowo tworzymy nową ekipę na razie, zobaczymy jak to będzie wyglądać. Dajemy z siebie wszystko teraz na treningach, żeby potem to się przekładało na boisko. – komentuje zgranie nowego zespołu Julita Piasecka w serwisie polsatsport.pl. Dla przyjmującej nie jest to pierwsza okazja do reprezentowania biało-czerwonych barw i trenowanie pod okiem trenera Lavariniego. – Trenera znam któryś rok z rzędu, więc wiem, czego on oczekuje pod względem siatkarskim. Atmosfera przed samym turniejem jest na pewno pozytywna, ale też napięta, bo już wszyscy się nie mogą doczekać tych pierwszych spotkań. Ale tak jak już wcześniej powiedziałam, teraz najważniejsza jest ciężka praca na treningach. – podsumowała Piasecka.

Dla przyjmującej rozpoczynający się sezon jest dodatkowym wyzwaniem ze względu na doświadczenie w kadrze. Będąc wśród wielu debiutantek, Julita Piasecka będzie miała okazję wspierać je i uspokajać emocje w najważniejszych momentach turnieju. Na pewno pomoże jej w tym zakończony niedawno sezon TAURON Ligi, w którym zawodniczka zaprezentowała się z bardzo dobrej strony, prowadząc zespół na podium krajowych rozgrywek – W Rzeszowie miałam okazję grać w prawie każdym meczu, wiec nabrałam na pewno dużo boiskowej pewności. – dodaje przyjmująca.

Liczne zmiany

Podczas tegorocznej Ligi Narodów testowane będą liczne zmiany w przepisach. Modyfikacji ma być więcej, jednak na najbliższy turniej wprowadzane będą stopniowo. Zarówno dla sztabu, z trenerem na czele, jak i dla samych zawodniczek są to dodatkowe zmiany, do których muszą się szybko dostosować, a to nigdy nie jest łatwe w tak dużych emocjach – Zapoznajemy się ze zmianami cały czas, bo jesteśmy do pewnych rzeczy już od dawna przyzwyczajone i teraz musimy się do nich w pewnym sensie przebranżowić w wielu elementach. Interpretacja niektórych przepisów będzie zależała od sędziów, więc zobaczymy jak to będzie. – komentuje nową sytuację przyjmująca.

Teraz biało-czerwone jak i pozostałe ekipy spoza Azji muszą szybko przystosować się również do zmiany klimatu i różnicy czasu. Na aklimatyzację jest bardzo mało czasu, a fizyczna gotowość do gry może odegrać kluczowe znaczenie w nadchodzących spotkaniach. – Azja to kierunek wymagający pod względem chociażby wyżywienia samego w sobie. Ale nie codziennie ma się okazje odwiedzać te miejsca, więc jest to też świetna okazja na poznanie nowej kultury. – podsumowała nadchodzącą podróż Piasecka.

Zobacz również:
Nowa reprezentacja Polski siatkarek. Jaki pomysł ma trener Lavarini?


PlusLiga