KS Piła blisko miesiąc po zakończeniu sezonu rozpoczyna ruch transferowy. Jak narazie są to jednak pożegnania. Klub pożegnał właśnie trzy zawodniczki za pośrednictwem mediów społecznościowych klubu.
Odejście liderki
KS Piła po tym jak w poprzednim sezonie otarł się o awans do TAURON Ligi przegrywając z ekipą LOS Nowy Dwór Mazowiecki w tym sezonie również znalazł się w strefie medalowej. Tym razem po wygranej walce z BAS Białystok siatkarki z Piły zawiesiły na swoich szyjach brązowe medale. Po kolejnym sukcesie klub pożegnał się z aż trzema zawodniczkami. Jedną z nich była Julita Molenda. Przyjmująca w zakończonym niedawno sezonie zanotowała 326 punktów w tym 287 atakiem, 30 blokiem i 9 asami serwisowymi. W jednym z wyjazdowych spotkań fazy zasadniczej w Białymstoku zdobyła aż 31 punktów.
Przyjęcie i środek osłabione
Osłabienie pojawiło się również na pozycji libero, za sprawą odejścia Ewy Machowskiej, która w barwach Piły spędziła 2 sezony. Choć wystapiła tylko w dziesięciu spotkaniach, to często nie schodziła poniżej 50% pozytywnego przyjęcia. Ostatnią jak na razie zawodniczką, która zmieni barwy jest Kamila Kobus. Środkowa z KS Piłą zawieszała na szyję dwa srebra oraz świeżutki brąz I Ligi. Grać w pierwszym składzie zaczęła dopiero od drugiej połowy sezonu, gdyż na początku sezonu zmagała się z urazem. Gdy jednak wróciła pokazała swoją najlepszą wersje. W 15 spotkaniach zdobyła 114 punktów w tym 77 atakiem, 29 blokiem i 8 serwisem.
Zobacz więcej: Reprezentacja Polski na plus, choć w Genui było gorąco









