Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Dwa tie-breaki na turnieju w Lubinie

Dwa tie-breaki na turnieju w Lubinie

fot. FIVB

W drugim dniu meczów kontrolnych w Lubinie emocje sięgnęły zenitu. Obydwa zaplanowane na sobotę spotkania zakończyły się dopiero w tie-breaku. Z pierwszego meczu zwycięsko wyszli siatkarze MKS-u Będzin, triumfując nad BBTS-em Bielsko-Biała, a w drugim Miedziowi pokonali Stal Nysa.

Dzień meczowy rozpoczął się od spotkania pierwszoligowców. Bielszczanie wystąpili w nieco innym składzie niż w piątek. Początek meczu był wyrównany, ale z czasem na boisku coraz bardziej dominowali siatkarze BBTS-u. W drugim secie sytuacja wyglądała podobnie. Z początku ekipy szły łeb w łeb (6:6), ale za chwilę świetną serię punktową zanotowali goście ze stolicy Podbeskidzia, wychodząc na prowadzenie 15:10. Dobra zagrywka Ptaszyńskiego z MKS-u Będzin pokrzyżowała jednak te plany (14:15). Końcówka także należała do Ptaszyńskiego, który znów błysnął w polu serwisowym i dzięki niemu będzinianie doprowadzili do remisu 1:1.



Po przerwie sytuacja zmieniła się o 180 stopni i właściwie grali tylko bielszczanie (12:2). Świetnie w obronie grał Jan Lesiuk z BBTS-u. Dziesięciopunktowa przewaga utrzymywała się długo (20:10), ale pod koniec seta będzinianie zaczęli odrabiać. Ostatecznie partia padła łupem siatkarzy z Bielska z przewagą 5 oczek (25:20). Po przerwie powróciła wyrównana walka i znów wynik wahał się w granicach remisu (13:13). Nieuchronnie zbliżał się piąty set… A w tie-breaku zrobiło się gorąco, zwłaszcza pod siatką. Kropkę nad „i” postawili jednak będzinianie.

BBTS Bielsko-Biała – MKS Będzin 2:3
(25:22, 25:27, 25:20, 20:25, 6:15)


W drugim meczu siatkarze Cuprum Lubin spotkali się ze Stalą Nysa. Trener Paweł Rusek tym razem wystawił na boisko inny skład niż w pierwszym meczu. W podstawowej szóstce wybiegli m.in. Przemysław Stępień i Kamil Maruszczyk. Szansę gry dostał także Maciej Sas, który grał na zmianę z Kamilem Szymurą. Walka była wyrównana i bój rozstrzygnął się w końcówce grą na przewagi. Niestety na korzyść Stali. Po przerwie lubińska ekipa wyszła zmotywowana i gotowa walczyć o remis w meczu, a następnie zwycięstwo. Stal jednak nie zamierzała odpuszczać i stawiała twarde warunki. Przez całą partię wynik oscylował w granicach remisu, ale końcówka należała do zawodników Cuprum Lubin.

Rozpędzeni Miedziowi wkroczyli w trzeciego seta jak po swoje. Od początku dyktowali reguły gry (8:3) i utrzymywali przewagę. Jimeneza zastąpił Remigiusz Kapica, który wczoraj świetnie radził sobie w ataku., a Pawła Pietraszko młody Jędrzej Kaźmierczak. Gra lubińskiej drużyny mimo zmian, nadal prezentowała się dobrze. W ataku swoje dokładał Kamil Maruszczyk (zanotował świetne spotkanie – 17 pkt) i szybko lubinianie przejęli prowadzenie w meczu. W kolejnym rywale z Nysy postawili na swoim i zrobił się tie-break. W piątej partii emocji także nie zabrakło, ale ostatecznie gospodarze wyrwali zwycięstwo z rąk Stali Nysa.

Cuprum Lubin – Stal Nysa 3:2
(24:26, 25:22, 25:20, 21:25, 15:13)

Zobacz również:
PIerwszy dzień turnieju w Lubinie

źródło: ks.cuprum.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga mężczyzn, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2021-09-11

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved
Piksel Facebooka jest używany do celów remarketingowych, co oznacza, że umożliwia STS wyświetlanie reklam opartych na zainteresowaniach użytkownikom naszej witryny, gdy odwiedzają oni Facebooka lub inne strony internetowe, które również mają zintegrowany piksel Facebooka. Ma to na celu wyświetlanie odpowiednich reklam, które Cię interesują, dlatego dane osobowe są przetwarzane w celach reklamowych, analitycznych, marketingowych, profilowania i śledzenia. Podstawą prawną przetwarzania wymienionych danych jest Twoja zgoda, zgodnie z art. 6 ust. 1 s. 1 lit. RODO - akceptując wyrażasz zgodę na zainstalowanie na twoim urządzeniu piksela Facebooka.
Wyrażam zgodę