Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Dariusz Parkitny: Nikt nie da nam nic za darmo

Dariusz Parkitny: Nikt nie da nam nic za darmo

fot. MCKiS Jaworzno

– Są to młodzi ludzie, którzy jak tylko uwierzą w to, że świat się nie kończy na tym jak nie skończą jednej piłki – a chyba tak na tę chwilę myślą – to będą szli do przodu. Oni mają czerpać radość z gry i czuć się dobrze na boisku. Nie mogą mieć presji, że jak zagrają słabiej, to przez nich zespół przegra – powiedział Dariusz Parkitny, trener MCKiS-u Jaworzno.

Siatkarze MCKiS-u Jaworzno nie sprawili niespodzianki, przegrywając w miniony weekend z Visłą Bydgoszcz. Jednak tanio skóry nie sprzedali. Urwali faworytom seta, a niewiele im zabrakło, aby doprowadzić do tie-breaka. – Pierwszy set pokazał, że chłopcy byli spięci. Dopiero jak zobaczyli, że rywalom można przeciwstawić się jedną, dwoma piłkami, to można było zacząć grać swoją grę. Młody człowiek musi wiedzieć, że wcale nie jest gorszy. Najwięcej problemów jest wtedy, kiedy myśli się, że ten drugi zespół jest doświadczony. Boisko wszystko weryfikuje. Na boisku było widać wolę walki w drugim, trzecim i czwartym secie. Zabrakło tylko tej kropki nad „i” – powiedział Dariusz Parkitny, szkoleniowiec gospodarzy.



Na ławce trenerskiej MCKiS-u zastąpił on Mariusza Sygułę. Nie ukrywa, że szybko zdecydował się podjąć wyzwanie. – Szybko dogadałem się z klubem. Pół godziny rozmowy pokazało, że wspólnie chcemy zmierzać w jednym kierunku. Generalnie pracy się nie boję. Dużo trzeba rozmawiać, pokazywać dobrego, zapominać o tym złym, iść do przodu i czekać na to, że umysły się odbudują. Postanowiłem, że trzeba pomóc zespołowi, tym bardziej, że tu kiedyś grałem i sercem jestem blisko z tą drużyną – stwierdził trener jaworznickiej ekipy.

Mimo tego, że pracuje już z MCKiS-em od ponad dwóch tygodni, to jeszcze do końca nie poznał drużyny. – W trakcie meczu można zobaczyć cechy istotne dla całego zespołu, bo wiele piłek jest decydujących. Trzeba z nich wychodzić obronną ręką. Na treningu można ich kończyć setki, a w trakcie meczu można mieć z tym problemy. Mam już pewne swoje przemyślenia, ale jeszcze do końca wszystkich chłopaków nie poznałem – zaznaczył Parkitny.

Widzi on potencjał w zespole, ale według niego zawodnicy muszą uwierzyć w swoje umiejętności. – Są to młodzi ludzie, którzy jak tylko uwierzą w to, że świat się nie kończy na tym jak nie skończą jednej piłki – a chyba tak na tę chwilę myślą – to będą szli do przodu. Oni mają czerpać radość z gry i czuć się dobrze na boisku. Nie mogą mieć presji, że jak zagrają słabiej, to przez nich zespół przegra. Muszą rozwijać się indywidualnie i drużynowo – podkreślił szkoleniowiec pierwszoligowca.

Na razie sytuacja jaworznian jest bardzo trudna. Ponoszą porażkę za porażką, przez co zamykają tabelę w TAURON 1. Lidze. Liczą jednak, że rozpoczęta druga część rundy zasadniczej będzie lepsza w ich wykonaniu. – Chcemy wygrać przynajmniej sześć, siedem meczów. Bardzo chciałbym, aby zespół na boisku prezentował się dobrze w każdym elemencie. Jak chłopcy sprzedadzą swoją jakość, to wyniki przyjdą same. Muszą zrozumieć, że nikt nie da im nic za darmo. Muszą sami wyjść na boisko i pokazać się z dobrej strony. Jestem dobrej myśli – zakończył Dariusz Parkitny.

źródło: inf. własna, MCKiS Jaworzno - Facebook

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2021-01-14

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved