Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Daniel Pliński o szansach ZAKSY i Skry na awans do półfinału LM

Daniel Pliński o szansach ZAKSY i Skry na awans do półfinału LM

fot. Katarzyna Antczak

– Przed meczem ZAKSY z Cucine Lube szanse wciąż są równe. Lube to jest Lube. Oni wciąż mogą się podnieść – mówi wicemistrz świata i mistrz Europy Daniel Pliński. – Skrę po porażce w pierwszym meczu z Zenitem Kazań 1:3 czeka bardzo trudne zadanie. Wygrać w Kazaniu mecz i złotego seta, to byłoby dopiero osiągnięcie – dodaje.

Już przed sezonem prognozował pan, że Kamil Semeniuk trafi do kadry. Stanie się to już w tym roku?



Daniel Pliński:Nie wiem, bo ten sezon jest szczególny, olimpijski, a Vital Heynen właściwie już wyselekcjonował skład na igrzyska. Nie wiem, czy zdecyduje się na wprowadzenie do drużyny nowego gracza. Na pewno Semeniuk powinien znaleźć się w szerokim składzie i dostać szansę w Lidze Narodów, bo ma fantastyczny sezon i nie ustępuje kilku zawodnikom, którzy już mają za sobą występy w zespole narodowym. A igrzyska? Pytanie, czy trener postawi na debiutanta? To zawsze jest pewne ryzyko, burzenie ustalonej hierarchii.

Semeniuk był MVP pierwszego meczu z Cucine Lube Civitanova, który ZAKSA Kędzierzyn-Koźle wygrała na wyjeździe 3:1. Mistrzowie Polski awansują do półfinału?

– Sprawa awansu wciąż jest otwarta. ZAKSA zagrała kapitalny mecz, odniosła bardzo ważne zwycięstwo, ale Lube to jest Lube. Oni zawsze mogą odwrócić losy spotkania. Szansę oceniam 50 na 50. ZAKSIE będzie bardzo trudno, choć grają u siebie i mają atut hali. Mają wszystko w swoich rękach, ale ważna będzie kwestia wejścia w mecz, przeczekania nawałnicy rywala. Kędzierzynian czeka bardzo trudna przeprawa i przestrzegam przed euforią, w którą wpadła siatkarska Polska po pierwszym spotkaniu tych zespołów. Lube jeszcze może się podnieść, choć oczywiście wierzę w ZAKSĘ. To świetny zespół. Trzymam kciuki z całych sił.

Cucine Lube będzie bardziej zmobilizowane po zmianie trenera? Ferdinando De Giorgiego po pierwszym meczu zastąpił Gianlorenzo Blengini.

– Ta zmiana może mieć znaczenie. Widać było, że De Giorgi nie najlepiej dogaduje się z choćby z Lealem. Wystarczyły dwie, trzy nieudane akcje Kubańczyka z brazylijskim paszportem, a De Giorgi już dokonywał zmiany. Przy Blenginim Leal dostanie większy kredyt zaufania, nie będzie musiał się martwić, że dwa bloki ZAKSY zdejmą go z boiska. To da mu spokój. Coś w relacji De Giorgiego z zespołem szwankowało i teraz Cucine Lube może poczuć przypływ świeżości. I ten nowy impuls może zadziałać, bo przecież nowy trener nie odmieni zespołu przez pięć dni. Cudów nie ma.

Jako były zawodnik PGE Skry Bełchatów, z którą zdobywał pan medale Ligi Mistrzów, wierzy pan nadal w polski półfinał w Champions League?

– Chciałbym wierzyć, ale Skrę po porażce w pierwszym meczu z Zenitem Kazań 1:3 czeka bardzo trudne zadanie. Wygrać w Kazaniu mecz i złotego seta, to byłoby dopiero osiągnięcie. W Kazaniu jest fajna hala do gry w siatkówkę, można łatwo się do niej przyzwyczaić. Wygraliśmy tam dwa razy, więc i teraz może się udać. A złoty set to zawsze loteria. Pytanie, na ile poważna jest kontuzja Taylora Sandera? Czy będzie mógł zagrać?

Poleciał do Kazania i są szansę, że zagra w meczu.

– To dobrze, bo to zwiększa potencjał Skry. Bełchatowianie przegrali swoją szansę w pierwszym secie w domu. Było 23:23 i piłki poszły nie tam, gdzie powinny. Skra miała dwa perfekcyjne przyjęcia i atak powinien wykonywać Petković. Zenit nie ustawiał się do bloku na Serbie i jestem przekonany, że Petković zdobyłby ważne punkty. Przy prowadzeniu 1:0 mecz mógł potoczyć się zupełnie inaczej. Niestety Skra nie ma takiego gościa jak Earvin N’Gapeth. Ktoś powie, że w pierwszym spotkaniu przyjmujący Zenitu zdobył tylko 14 punktów, ale to Francuz kończył ważne i trudne piłki, świetnie bronił, miał tak zwane złote dotknięcia w kluczowych monetach. Taki gość to skarb w każdej drużynie. W Skrze brakuje takiego lidera, ale ta drużyna ma mocny skład i powinna się w Kazaniu postawić.

Rozmawiał Kamil Drąg – więcej w serwisie sport.onet.pl

źródło: sport.onet.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2021-03-03

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved
Piksel Facebooka jest używany do celów remarketingowych, co oznacza, że umożliwia STS wyświetlanie reklam opartych na zainteresowaniach użytkownikom naszej witryny, gdy odwiedzają oni Facebooka lub inne strony internetowe, które również mają zintegrowany piksel Facebooka. Ma to na celu wyświetlanie odpowiednich reklam, które Cię interesują, dlatego dane osobowe są przetwarzane w celach reklamowych, analitycznych, marketingowych, profilowania i śledzenia. Podstawą prawną przetwarzania wymienionych danych jest Twoja zgoda, zgodnie z art. 6 ust. 1 s. 1 lit. RODO - akceptując wyrażasz zgodę na zainstalowanie na twoim urządzeniu piksela Facebooka.
Wyrażam zgodę