Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski mężczyzn > Bartosz Kurek: Osiągnęliśmy to, co chcieliśmy 

Bartosz Kurek: Osiągnęliśmy to, co chcieliśmy 

fot. Klaudia Piwowarczyk

Reprezentacja Polski wywiązała się z roli faworytów i bez straty seta pokonała Tunezję. Momentami rywale prezentowali solidną siatkówkę, ale to nie wystarczyło, aby urwać biało-czerwonym chociażby seta. – Nie było w ich grze jakiegoś zaskoczenia, a raczej dobra jakość wykonania akcji. Potrafili fragmentami naprawdę fajnie zorganizować swoją grę. Na szczęście tylko fragmentami, a my kontrolowaliśmy spotkanie od początku do końca – ocenił mecz z Tunezję kapitan polskiej kadry Bartosz Kurek. 

W swoim pierwszym meczu fazy pucharowej mistrzostw świata Polacy zmierzyli się z Tunezją. Biało-czerwoni byli murowanymi faworytami tego pojedynku i tak też zagrali, nie pozwalając rywalom na zbyt wiele. Na swoim najlepszym poziomie nie zagrał Bartosz Kurek, ale z 11 oczkami na swoim koncie i tak był drugim najlepiej punktującym graczem w szeregach polskiej kadry. – Generalnie nie ma co ukrywać, że nie zagrałem jakiegoś wybitnego spotkania. Myślę, że było to mocno przeciętne spotkanie w moim wykonaniu, ale osiągnęliśmy jednak to co chcieliśmy. Obyśmy takie wyniki osiągali, nawet jeżeli miałbym grać przeciętnie – podsumował atakujący reprezentacji Polski.



Tunezyjczycy nie stanowili większego zagrożenia dla podopiecznych Nikoli Grbicia, choć mieli swoje fragmenty. – Nie było w ich grze jakiegoś zaskoczenia, a raczej dobra jakość wykonania akcji. Potrafili fragmentami naprawdę fajnie zorganizować swoją grę. Na szczęście tylko fragmentami, a my kontrolowaliśmy spotkanie od początku do końca – ocenił Bartosz Kurek.

O ile biało-czerwoni nie mieli problemów z pokonaniem niżej notowanych rywali na tym etapie turnieju, to niewiele brakowało, aby Turcja odprawiła z kwitkiem Stany Zjednoczone. – Nie. Bardzo się starałem, aby nie oglądać, nie śledzić w ogóle tego co się działo w tym wcześniejszym meczu. My mieliśmy swoje zadanie do wykonania – tłumaczył Kurek. To właśnie Stany Zjednoczone będą rywalami polskiej kadry na kolejnym etapie turnieju.  – Muszę przyznać, że na pewno Amerykanów w czwartek nie zlekceważymy, a wręcz przeciwnie, musimy przygotować się na bardzo ciężkie spotkanie – zapowiedział Bartosz Kurek. Polacy raz już mierzyli się z podopiecznymi Johna Sperawa, w fazie grupowej mistrzostw świata pokonali ich 3:0. Teraz jednak do gry wrócił podstawowy rozgrywający Amerykanów Micah Christenson.To bardzo dobry rozgrywający i na pewno podniesie ich jakość gry – skwitował Kurek.

Polacy w Gliwicach rozegrają jedynie dwa spotkania, jeśli wszystko pójdzie zgodnie z ich planem i nadziejami, to kolejne mecze ponownie odbędą się w katowickim Spodku, gdzie cztery najlepsze drużyny mistrzostw świata zagrają o medale. – Oczywiście, że do każdej hali trzeba się przyzwyczaić. Jednak zarówno Spodek, jak i ta gliwicka arena są wyśmienitymi halami do grania. Nie mamy na co narzekać – ocenił oba obiekty kapitan polskiej kadry. Teraz Polacy ponownie mają kilka dni wolnego, a ćwierćfinał z Amerykanami rozegrają w czwartek.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2022-09-05

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2022 Strefa Siatkówki All rights reserved
Piksel Facebooka jest używany do celów remarketingowych, co oznacza, że umożliwia STS wyświetlanie reklam opartych na zainteresowaniach użytkownikom naszej witryny, gdy odwiedzają oni Facebooka lub inne strony internetowe, które również mają zintegrowany piksel Facebooka. Ma to na celu wyświetlanie odpowiednich reklam, które Cię interesują, dlatego dane osobowe są przetwarzane w celach reklamowych, analitycznych, marketingowych, profilowania i śledzenia. Podstawą prawną przetwarzania wymienionych danych jest Twoja zgoda, zgodnie z art. 6 ust. 1 s. 1 lit. RODO - akceptując wyrażasz zgodę na zainstalowanie na twoim urządzeniu piksela Facebooka.
Wyrażam zgodę