Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > mistrzostwa świata > Bartosz Kurek: Nie mieliśmy momentu zwątpienia

Bartosz Kurek: Nie mieliśmy momentu zwątpienia

fot. Klaudia Piwowarczyk

Zacięte i pełne emocji spotkanie w półfinale mistrzostw świata rozegrały ekipy z Polski i Brazylii. O wyniku tego pojedynku decydował tie-break, w nim lepiej poradzili sobie biało-czerwoni i to oni ponownie zagrają o złoto. – Nie było potrzeby nikogo wyróżniać. Widać było, że gramy wszyscy, że wszystkie tłoki dobrze chodzą, że razem pracujemy na boisku. Jest praca zespołowa – chwalił całą drużynę kapitan polskiego zespołu Bartosz Kurek. 

Reprezentacja Polski przegrała co prawda premierową odsłonę półfinału, ale na swoim koncie zapisała dwie kolejne partię. Brazylia doprowadziła jednak do tie-breaka, ale w nim minimalnie lepsi byli Polacy, choć nie obyło się bez nerwowych momentów.



Nie mieliśmy momentu zwątpienia. Nawet, kiedy rywale byli z przodu, a w takich momentach bardzo łatwo o to, żeby spuścić głowę, poddać się i nie walczyć. My walczyliśmy do samego końca. Jestem dumny z tych chłopaków, bo wykonali kawał potężnej roboty, by tak się prezentować na boisku – chwalił swoją drużynę Bartosz Kurek. On sam zdobył 24 oczka, 23 dołożył Kamil Semeniuk, a 19 Aleksander Śliwka. –  Nie było potrzeby nikogo wyróżniać. Widać było, że gramy wszyscy, że wszystkie tłoki dobrze chodzą, że razem pracujemy na boisku. Jest praca zespołowa – podsumował kapitan biało-czerwonych.

Czasem podopieczni Nikoli Grbicia musieli zagrać sprytem, innym razem użyć siły. Kilka razy w starciu z Brazylią chowali ręce w bloku jednemu z liderów canarinhos – Yoandy’emu Lealowi. – Tak trzeba grać z takimi wielkimi zawodnikami, bo mają wszystko w ataku i potrafią wykorzystać każdą niedokładność. Też po coś przygotowujemy się do tych meczów, robimy odprawy techniczne, by wiedzieć, co robią w kluczowych momentach – zdradził Bartosz Kurek.

Już w niedzielę reprezentacja Polski zagra w finale mistrzostw świata, za sobą ekipa znad Wisły ma dwa tie-breaki – z Amerykanami oraz Brazylijczykami. – Sił na pewno wystarczy. Teraz jesteśmy na takiej fali, że moglibyśmy grać przez miesiąc pięciosetówki. Jesteśmy dobrze przygotowani i widać, że wytrzymujemy to i fizycznie, i mentalnie – zapewnił atakujący biało-czerwonych. Jego drużyna od początku turnieju może liczyć na świetny doping kibiców, którzy nie zawiedli ani w Katowicach ani w Gliwicach. – W meczu z Amerykanami kibice też zrobili robotę, ale tu w tie-breaku publiczność weszła na jeszcze wyższy poziom. Mam nadzieję, że w niedzielę też damy jej jakieś powody do radości – zapewnił Bartosz Kurek.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, mistrzostwa świata, reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2022-09-11

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2022 Strefa Siatkówki All rights reserved
Piksel Facebooka jest używany do celów remarketingowych, co oznacza, że umożliwia STS wyświetlanie reklam opartych na zainteresowaniach użytkownikom naszej witryny, gdy odwiedzają oni Facebooka lub inne strony internetowe, które również mają zintegrowany piksel Facebooka. Ma to na celu wyświetlanie odpowiednich reklam, które Cię interesują, dlatego dane osobowe są przetwarzane w celach reklamowych, analitycznych, marketingowych, profilowania i śledzenia. Podstawą prawną przetwarzania wymienionych danych jest Twoja zgoda, zgodnie z art. 6 ust. 1 s. 1 lit. RODO - akceptując wyrażasz zgodę na zainstalowanie na twoim urządzeniu piksela Facebooka.
Wyrażam zgodę