Strona główna » Indykpol AZS Olsztyn tego może być już pewien! 

Indykpol AZS Olsztyn tego może być już pewien! 

fot. Aleksandra Suszek

Indykpol AZS Olsztyn nie bez powodu został okrzyknięty rewelacją sezonu zasadniczego PlusLigi. Siatkarze z Olsztyna od początku rozgrywek radzą sobie bardzo dobrze, a w 25. kolejce pokonała 3:1 InPost ChKS Chełm. Ta wygrana już zapewniła podopiecznym Daniela Plińskiego minimum szóste miejsce w tabeli, a co za tym idzie – udział w fazie play-off. 

Szesnaste zwycięstwo 

Indykpol AZS Olsztyn od początku sezonu PlusLigi sprawia nie tylko świetne wrażenie, ale przekłada to także na wysoką pozycję w tabeli. Wygrana 3:1 z beniaminkiem z Chełma była dla podopiecznych Daniela Plińskiego szesnastym triumfem w trwających rozgrywkach. Olsztynianie na ten moment plasują się na 4. miejscu w tabeli, z dorobkiem 45 punktów. 

To oznacza, że matematycznie zapewnili sobie conajmniej miejsce w pierwszej szóstce tabeli przed startem fazy play-off. Do rozegrania zostały im jeszcze dwa spotkania (z Asseco Resovią i Jastrzębskim Węglem), ale nawet przy niekorzystnych wynikach, nie spadną już poniżej 6. miejsca. – Zdaję sobie sprawę, że jedziemy do wielkich klubów, ale w sporcie wszystko jest możliwe i wszystko dzieje się w głowie – powiedział trener Daniel Pliński na Atenie radia UWM. Podkreślił, że nie ma wymarzonego rywala w fazie play-off i przyznał, że jego zdaniem to będzie najciekawsza faza play-off w ostatnich latach. 

Pójdą w górę? 

AZS Olsztyn do wyższych miejsc traci również niewiele punktów. Ma dwa mniej niż Bogdanka LUK Lublin i trzy mniej niż wicelider tabeli – PGE Projekt Warszawa. Olsztynianie nie doskoczą już jednak na pewno do lidera zestawienia. Aluron CMC Warta Zawiercie zapewniła już sobie bowiem wygraną fazy zasadniczej. 

16 marca AZS Olsztyn zagra z Asseco Resovią Rzeszów, a 22 marca zmierzy się z Jastrzębskim Węglem. Oba mecze siatkarze z Warmii i Mazur rozegrają na wyjeździe. 

PlusLiga