Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Andrzej Wrona: Zaprosiliśmy Skrę do gry

Andrzej Wrona: Zaprosiliśmy Skrę do gry

fot. Klaudia Piwowarczyk

– Do Kędzierzyna-Koźla pojedziemy po zwycięstwo, niezależnie od tego, które miejsce nam to da. Gramy o wygraną w każdym meczu i zobaczymy, jaką drużynę nam los przydzieli w play-off – powiedział środkowy VERVY Warszawa Andrzej Wrona.

Siatkarze VERVY Warszawa Orlen Paliwa przegrali w Bełchatowie z osłabioną PGE Skrą. Mimo że świetnie weszli w mecz, to w kolejnych partiach nie poszli za ciosem. – Zaczęliśmy bardzo dobrze to spotkanie. Trener nastawiał nas na to, że bełchatowianie zawsze dobrze wchodzą w mecze, ale potem mają problemy z utrzymaniem wysokiego poziomu gry. Tym razem było odwrotnie, bo to my zaczęliśmy dobrze – skutecznie graliśmy w obronie, w bloku i na zagrywce. W drugim secie doszło do show Mateusza Bieńka. Nie pamiętam, ile razy zagrywał, ale chapeau bas dla niego, a my nie mieliśmy nic do powiedzenia. Od stanu po 8 zrobiło się 15:8 – skomentował środkowy stołecznej drużyny Andrzej Wrona.



Do dobrej gry podopieczni Andrei Anastasiego wrócili w trzeciej odsłonie. Wydawało się, że są na dobrej drodze, aby objąć prowadzenie w meczu, ale nie wykorzystali przewagi, którą mieli w tej części spotkania. – Możemy sobie pluć w brodę. Nie możemy przegrywać setów, mając taką przewagę. W trzecim secie dobrze graliśmy, ale w końcówce wygrana nam uciekła. Nie zdobyliśmy kluczowych punktów. Zaprosiliśmy Skrę ponownie do gry. Wygrała ona trudną końcówkę, a w czwartej partii nasza gra już nie wyglądała tak, jakbyśmy chcieli – ocenił doświadczony zawodnik VERVY.

Drużynie z Warszawy do rozegrania został jeszcze jeden mecz w rundzie zasadniczej. Zmierzy się w nim na wyjeździe z ZAKSĄ, która będzie po ciężkim meczu z Lube. Stołeczna ekipa ma wciąż szansę na zajęcie trzeciego miejsca na koniec rundy zasadniczej, ale musi nie tylko wygrać na Opolszczyźnie, ale także liczyć na to, że noga powinie się Treflowi i Resovii. – Wyszliśmy z takiego założenia, że nie będziemy kalkulować. Chcieliśmy wygrać trzy ostatnie mecze. W Zawierciu nam się udało, ale w Bełchatowie nie przełamaliśmy złej passy, od pięciu lat chyba nie udało nam się tu wygrać. Do Kędzierzyna-Koźla też pojedziemy po zwycięstwo, niezależnie od tego, które miejsce nam to da. Gramy o wygraną w każdym meczu i zobaczymy, jaką drużynę nam los przydzieli w play-off – zakończył Andrzej Wrona.

źródło: opr. własne, Polsat Sport

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2021-03-01

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved
Piksel Facebooka jest używany do celów remarketingowych, co oznacza, że umożliwia STS wyświetlanie reklam opartych na zainteresowaniach użytkownikom naszej witryny, gdy odwiedzają oni Facebooka lub inne strony internetowe, które również mają zintegrowany piksel Facebooka. Ma to na celu wyświetlanie odpowiednich reklam, które Cię interesują, dlatego dane osobowe są przetwarzane w celach reklamowych, analitycznych, marketingowych, profilowania i śledzenia. Podstawą prawną przetwarzania wymienionych danych jest Twoja zgoda, zgodnie z art. 6 ust. 1 s. 1 lit. RODO - akceptując wyrażasz zgodę na zainstalowanie na twoim urządzeniu piksela Facebooka.
Wyrażam zgodę