Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Alberto Giuliani: Każdy z graczy jest ważny w tej drużynie

Alberto Giuliani: Każdy z graczy jest ważny w tej drużynie

fot. Klaudia Piwowarczyk

Asseco Resovia pokonała we własnej hali Stal Nysa 3:1. – Tak, jestem zadowolony, ponieważ w mojej ocenie z każdym dniem i treningiem podwyższamy poziom naszej gry. Najbardziej cieszy mnie to, że zawodnicy grają jak zespół – mówi trener rzeszowian Alberto Giuliani. – Każdy z graczy jest ważny w tej drużynie i dokłada swoją cegiełkę – dodał.

Asseco Resovia rozegrała wreszcie pierwszy mecz we własnej hali i od razu zanotowała zwycięstwo za trzy punkty



Alberto Giuliani:Przyszedł w końcu czas na wygraną bez straty punktu. Jestem zadowolony, bo zagraliśmy dobrze jako zespół. W tym spotkaniu Paweł Woicki miał okazję się pokazać od początku do końca i cieszę się, że to był bardzo dobry występ.

Czy Fabian Drzyzga nabawił się jakiejś kontuzji, czy jest to jedynie sprawa przeciążeniowa?

– Jeszcze do końca nie wiemy, co się stało. W poniedziałek Fabian przejdzie badania i zobaczymy jakie będą wyniki. Na razie wiadomo tylko, że ma jakiś problem z mięśniami pleców. Oby nie było to nic groźnego.

W przeciwieństwie do poprzedniego meczu w Nysie byliście w stanie narzucić rywalom swoje warunki gry, poza drugim setem, w którym mieliście problemy ze skutecznością ataku.

– W tym przegranym secie nie mieliśmy przede wszystkim atutu zagrywki i to nam znacznie utrudniło grę. Popełniliśmy 3-4 błędy w tym elemencie już na początku drugiej partii. Na szczęście w dalszej części meczu poradziliśmy sobie z tym problemem. Zaczęliśmy ponownie zagrywać na naszym poziomie i wygraliśmy.

Jak radzi pan sobie z przygotowaniami do poszczególnych meczów przy tak zmiennym i niepewnym kalendarzu kiedy do ostatniej chwili można spodziewać się zmian?

– To nie jest jakaś szczególna trudność. Jest po prostu inaczej. Trzeba przystosować się do takiej sytuacji, że nie można z dużym wyprzedzeniem czasu wiedzieć z jakim rywalem przyjdzie nam grać. Inaczej gra się też przy pustych trybunach. Wszystko jest teraz inne, ale poprosiłem zarówno cały mój sztab, jak i graczy, aby zaakceptowali tę sytuację i przyswoili się do gry oraz do funkcjonowania w tych innych warunkach.

Na razie Asseco Resovia broni się przed koronawirusem i jest w rytmie meczowym.

– Oby to trwało jak najdłużej. Wszyscy trzymajmy za to kciuki, ale zdajemy sobie sprawę, że sytuacja z pandemią w Polsce jest teraz bardzo trudna.

Czy na ten moment jest pan zadowolony z efektów pracy z drużyną? Dostrzega pan postępy w grze?

– Tak, jestem zadowolony, ponieważ w mojej ocenie z każdym dniem i treningiem podwyższamy poziom naszej gry. Najbardziej cieszy mnie to, że zawodnicy grają jak zespół. Każdy z graczy jest ważny w tej drużynie i dokłada swoją cegiełkę.

Pewnie dla niektórych zawodników, chociażby przyjmujących Roberta Tahta i Rafała Buszka, ciężko jest zaakceptować rolę zmienników.

– Nie zgodzę się z tym, że wspomniana dwójka nie miała okazji do gry. Owszem, nie wychodzą regularnie w podstawowym składzie, ale dostawali swoje szanse w trakcie wcześniejszych meczów. „Buszu” miał bardzo dobre wejście w meczu w Radomiu. Zresztą rywalizacja zawodników o miejsce w pierwszej szóstce jest u nas też na innych pozycjach, chociażby na środku siatki. Mamy czterech silnych środkowych, ale tylko dwójka z nich może wyjść na boisko. Staram się jednak wykorzystywać możliwości wszystkich zawodników jak tylko jest do tego okazja i uważam, że jest to dobre dla drużyny.

To jest dla pana duże wyzwanie, żeby wybrać optymalne zestawienie składu na dany mecz?

– Nie, wyzwanie w tym przypadku, to za duże słowo. Zawsze biorę pod uwagę w pierwszej kolejności aktualną kondycję fizyczną i zdrowotną zawodników oraz kwestie techniczne – pod kątem charakterystyki gry drużyny przeciwnej. Na podstawie tych kryteriów wybieram szóstkę, która rozpoczyna mecz.

Czy Nicolas Szerszeń jest już w pełni zdrowy, ponieważ widać, że stanowi ważne ogniwo w zespole i z nim na boisku ma pan również większe możliwości jeśli chodzi o zestawienie składu.

– Tak, Nicolas czuje się już dobrze. Przez chwilę miał problemy przeciążeniowe nóg, ale teraz jest gotowy do gry.

źródło: plusliga.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-10-20

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved