Strona główna » TAURON Liga. Gdzie i o której oglądać mecz o brąz UNI Opole – BKS Bielsko-Biała?

TAURON Liga. Gdzie i o której oglądać mecz o brąz UNI Opole – BKS Bielsko-Biała?

inf. własna

fot. Michał Szymański

UNI Opole jest o krok od historycznego wyniku. Siatkarki Bartłomieja Dąbrowskiego wygrały dwa pierwsze mecze o brąz i jeśli na swoim terenie po raz trzeci pokonają BKS ZGO BOSTIK Bielsko-Biała, sięgną po brązowy medal TAURON Ligi. Początek spotkania w Opolu we wtorek, 21 kwietnia o godzinie 17:30. Transmisję przeprowadzi stacja Polsat Sport 1. 

Medal na wyciągnięcie ręki 

UNI Opole to rewelacja tego sezonu TAURON Ligi. Opolanki są już bardzo blisko wywalczenia pierwszego w swojej historii medalu. Co prawda w półfinale zawodniczki z Opola musiały uznać wyższość PGE Budowlanych Łódź, ale w walce o brąz radzą sobie świetnie. 

W pierwszym meczu z BKS-em Bielsko-Biała triumfowały 3:1, w kolejnym nie pozostawiły rywalkom złudzeń, pewnie wygrywając 3:0, a Bielszczanki w żadnym z setów nie stanowiły dla nich zagrożenia. 

Kontuzja przyćmiła pierwsze spotkanie 

W pierwszym meczu o brąz kontuzji nabawiła się jedna z liderek BKS-u, Aleksandra Gryka. Nie zostało jeszcze ujawnione jak poważna jest kontuzja środkowej, ale wiadomo, że nie zagra do końca sezonu. 

TAURON Liga. UNI Opole – BKS Bielsko-Biała: transmisja TV i online 

Trzecie, być może już ostatnie starcie w rywalizacji o brąz odbędzie się w Opolu, we wtorek, 21 kwietnia o godzinie 17:30. Bezpośrednią transmisję ze spotkania przeprowadzi stacja Polsat Sport 1. Mecz będzie można również obejrzeć online, w płatnym serwisie Polsat Box Go czy VBTV dla kibiców poza granicami Polski. Na relację punkt po punkcie zapraszamy natomiast do naszego serwisu. 

PlusLiga

  • Będzie powrót do PlusLigi. Rozgrywający potwierdził transfer!

    Będzie powrót do PlusLigi. Rozgrywający potwierdził transfer!

  • PlusLiga. Do trzech tie-breaków sztuka

    PlusLiga. Do trzech tie-breaków sztuka

  • Jakub Popiwczak: Ciężko mi dzisiaj uwierzyć, że jest to koniec

    Jakub Popiwczak: Ciężko mi dzisiaj uwierzyć, że jest to koniec