Strona główna » Ślepsk Suwałki ma nowego trenera! To medalista mistrzostw Polski

Ślepsk Suwałki ma nowego trenera! To medalista mistrzostw Polski

opr. własne, Ślepsk Malow Suwałki – materiały prasowe

fot. PressFocus

Ślepsk Malow Suwałki pożegnał po kilku latach współpracy Dominika Kwapisiewicza. Teraz ogłoszono jego następcę. W przyszłym sezonie ligowym, biało-niebieskich poprowadzi Piotr Graban, który jeszcze do niedawna był związany z Projektem Warszawa.

Zmiana była potrzebna

Drużyna z Suwałk od sezonu 2022/2023 była prowadzona przez Dominika Kwapisiewicza. Te kilka lat współpracy zapewniło drużynie utrzymanie w dolnej części tabeli, jednak wyniki z roku na rok nie miały tendencji wzrostowej. Drużyna regularnie kończyła sezon na pozycjach 9-12., co oznaczało brak udziału w fazie play-off.

Władze klubu podjęły decyzję o zmianie na stanowisku trenera, by spróbować zupełnie nowej myśli szkoleniowej. Udało się osiągnąć porozumienie z Piotrem Grabanem. Dla drużyny z Suwałk może być to „złoty strzał”, bowiem 40-latek jest obecnie jednym z najlepszych polskich trenerów. Od zeszłego roku współpracuje z młodzieżową reprezentacją Polski (wcześniej U21, obecnie U22). Szkolił się także pod okiem wybitnych zagranicznych szkoleniowców. W 2024 roku był asystentem Raula Lozano w kadrze Ukrainy, a wcześniej pracował w sztabie Trefla Gdańsk, gdzie głównym dowodzącym był Andrea Anastasi.

Samodzielnie prowadził PGE Projekt Warszawa. Ze stołeczną ekipą jako pierwszy trener, współpracował od sezonu 2022/2023. Dwukrotnie poprowadził ją do brązowego medalu mistrzostw Polski. Pod jego batutą, Warszawianie zagrali też dwa finały Pucharu Polski.

Piotr Graban ma cel. „Awans do play-off”

Teraz przed Grabanem duże wyzwanie. Będzie pracował z nowym zespołem, choć trzon drużyny pozostał niemal taki sam. Barw Ślepska Suwałki wciąż będą bronić bowiem Asparuch Asparuchow, Bartosz Filipiak, Karol Jankiewicz, Jan Nowakowski czy Bartosz Mariański. Zabraknie natomiast dwóch doświadczonych obcokrajowców – Davida Smitha oraz Henrique Honorato.

Szkoleniowiec ma już jasne cele na nadchodzący sezon. – Praca w mniejszym ośrodku to z pewnością spore wyzwanie, ale dla mnie osobiście stanowi ogromną motywację, aby zrobić krok naprzód i spróbować wznieść ten klub na wyższy poziom. Uważam, że mamy tu wszystko, co potrzebne do utrzymania siatkówki na bardzo dobrym poziomie – świetną infrastrukturę: halę, siłownię i zaplecze analityczne, a także bardzo dobry sztab, zarząd, a przede wszystkim fantastyczne środowisko wspierające zespół. Naszym głównym celem jest awans do fazy play-off. Chciałbym zbudować w tej drużynie biało-niebieskie DNA i zadbać o utrzymanie sportowej złości od pierwszej do ostatniej kolejki, abyśmy słynęli z waleczności i nie odpuszczali żadnej piłki, niezależnie od rywala. Zależy mi, by każdy zawodnik czuł się ważnym ogniwem zespołu i każdego dnia się rozwijał. Głęboko wierzę, że moje dotychczasowe doświadczenie, zarówno klubowe, jak i reprezentacyjne, przełoży się przede wszystkim na rozwój młodszych graczy, co ostatecznie zaprocentuje naszym wspólnym, ligowym sukcesem – skomentował.

Zobacz również:
Przyszłość polskiej siatkówki opuszcza PGE Projekt Warszawa

PlusLiga