– Nie zwieszaliśmy głów, bo wiedzieliśmy, że to jeszcze nie jest koniec rywalizacji. Był to cios przegrać 2:3 po tak świetnym początku tego meczu w Zawierciu, ale już wracając były prowadzone rozmowy, że nie możemy się teraz poddać ani zwieszać głów, tylko trzeba wrócić na Podpromie i pokazać klasę i wygrać – opowiedział o sytuacji w zespole po czwartym meczu o brązowy medal przyjmujący Tomasz Piotrowski.
Asseco Resovia Rzeszów wygrała w minionym sezonie fazę zasadniczą. Po przegranych półfinałach z Grupą Azoty ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle pozostała im rywalizacja o brązowy medal. Rzeszowianie prowadząc 2:1 w meczach w czwartym spotkaniu wygrywali już 2:0, ale ostatecznie przegrali 2:3. Dopiero piąty pojedynek rozstrzygnął walkę o 3. miejsce na ich korzyść. – Był to ciężki powrót do Rzeszowa. W drodze oglądaliśmy dziewczyny, jak rywalizują z ŁKS-em. Nie zwieszaliśmy głów, bo wiedzieliśmy, że to jeszcze nie jest koniec rywalizacji. Był to cios przegrać 2:3 po tak świetnym początku tego meczu w Zawierciu, ale już wracając były prowadzone rozmowy, że nie możemy się teraz poddać ani zwieszać głów, tylko trzeba wrócić na Podpromie i pokazać klasę i wygrać – przyznał Tomasz Piotrowski. Rzeszowian pod koniec sezonu nie oszczędzały kontuzje. Swoją szansę na grę w dłuższym wymiarze uzyskał właśnie Piotrowski, który do tej pory był głównie zmiennikiem. W całym sezonie wystąpił w czternastu spotkaniach w tym we wszystkich pięciu spotkaniach o brąz.
Dlaczego siatkarz zdecydował się na zmianę klubu po wieloletniej przygodzie w Bielsku-Białej? – Po tych sześciu latach w Bielsku stwierdziłem, że czas na zmianę otoczenia i to był bardzo dobry ruch w kierunku rozwoju mojej kariery. Dlaczego Rzeszów? Tak wyszło, bo szczerze powiedziawszy nie miałem żadnej innej oferty po zakończeniu sezonu – wyjaśnił przyjmujący. – Nie chcę mówić złych słów na temat BBTS-u, ale po prostu nie były prowadzone rozmowy z żadnym z zawodników pod koniec sezonu. Żaden z chłopaków nie dostał informacji na temat przedłużenia kontraktu. Tam nawet tydzień po zakończeniu nie prowadzono żadnych rozmów. Ja już miałem dogadaną ofertę w Resovii, dlatego zdecydowałem się odejść. Jeden sezon w BBTS-ie grałem jeszcze w PlusLidze, to był pierwszy sezon, kiedy wprowadzili ponownie spadki i zajęliśmy ostatnie miejsce, spadliśmy. Poczułem coś takiego, że chciałbym z tym klubem powrócić do tej najwyższej klasy rozgrywkowej. To się udało i wtedy powiedziałem sobie – basta, potrzebuję zmienić otoczenie – opowiedział o sytuacji po zakończeniu sezonu 2021/2022 Piotrowski.



![Transfery siatkarskie 2026/2027 [30.05] – Ważny powrót w TAURON Lidze i kolejne pożegnania](https://siatka.org/wp-content/uploads/2025/11/39-DevelopRes-Rzeszow-2025-2026-Aleksandra-Dudek-Laura-Jansen-Svitlana-Dorsman-375x250.jpg)
![Transfery siatkarskie 2026/2027 [29.05] – LUK Lublin ogłosił prawdziwy hit! Liczne pożegnania w TAURON Lidze](https://siatka.org/wp-content/uploads/2025/12/52A7212-KAROLINA-DRUZKOWSKA-375x250.jpg)




