Późnym wieczorem w środę polskim środowiskiem siatkarskim wstrząsnęła wiadomość. Zmarł Robert Wardak, a informację tę przekazał KRISHOME KPS Września, którego był prezesem. Kondolencje płyną z całej Polski, bo na takie pożegnania nigdy nie jest się gotowym. Wardak był działaczem na szczeblu lokalnym, ale też krajowym, będąc członkiem PZPS. Przewodniczył także wydziału siatkówki plażowej.
Jeden z najważniejszych
Września żegna Roberta Wardaka. Zasłużony działacz z Wielkopolski zmarł 26 sierpnia. Miał 57 lat i od pewnego czasu ciężko chorował. Informację o odejściu Wardaka przekazał KRISHOME KPS Września, klub którego był wieloletnim prezesem. Ukochanej dyscyplinie sportu oddał znaczną część swojego życia. W trakcie swojej prezesury zbudował on we Wrześni ważny ośrodek na siatkarskiej mapie Polski.
Drużyna swego czasu występowała na szczeblu TAURON 1. Ligi. Parę lat temu, po słabym sezonie, musiała odnaleźć się na II-ligowych parkietach, Ambicje były jednak na więcej. W tym czasie klub wyszkolił wiele młodych talentów, których prezes doglądał osobiście. 57-latek był także doskonałym organizatorem, odpowiadając za dziesiątki turniejów i wydarzeń sportowych.
– Odszedł Człowiek, który był fundamentem naszej społeczności – nie tylko sternikiem, ale przede wszystkim przyjacielem każdego z nas. Jego pasja, otwartość i oddanie ludziom sprawiały, że potrafił zjednoczyć nas wokół wspólnych celów. Dziękujemy za każdą wspólną chwilę, mądrość i serce, które nam tu zostawił. Będzie nam Ciebie bardzo brakowało, Prezesie – napisano w oficjalnym komunikacje KRISHOME KPS-u Września.
Człowiek z misją i pasja
Choć sercem Robert Wardak zawsze były przy wrzesińskim zespole, to równie sprawnie działał na szczeblu centralnym. Był członkiem prezydium Polskiego Związku Piłki Siatkowej. Przewodniczył również wydziałowi siatkówki plażowej, której był oddanym pasjonatem.
W ciepłych słowach swojego współpracownika pożegnał również prezes PZPS, Sebastian Świderski.

Zobacz również:
Ostatki ogłoszeń na zapleczu. Fort Poznań stawia na mocny debiut









