Strona główna » Trzy dekady jako siatkarz. Koniec kariery i… od razu do sztabu!

Trzy dekady jako siatkarz. Koniec kariery i… od razu do sztabu!

Suzano Volei – Instagram

fot. Instagram – roleme09, suzanovolei

Dla Brazylijczyków, postać Rodrigo Leme, znanego bardziej jako Rodriguinho, jest jedną z legendarnych. Doświadczony rozgrywający po równo 30 latach profesjonalnej gry w siatkówkę, postanowił odwiesić buty na kołku. Pozostanie jednak przy siatkówce – szybko znalazł nową pracę, ale nie zmienił pracodawcy!

30 lat grania!

Brazylijczycy bardzo często wyciskają ze sportowej kariery najwięcej, ile się da. Idealnym przykładem na to jest Rodrigo Leme. Doświadczony rozgrywający ma 46 lat, a na parkietach siatkarskich spędził łącznie 30! Zadebiutował w 1996 roku, jako zawodnik nieistniejącego już dziś Olympikus/Telesp. Dokładnie trzy dekady później – w kwietniu 2026 roku, rozegrał swój ostatni mecz w karierze.

Miało to miejsce podczas fazy play-off ligi brazylijskiej. Jego klub, Suzano Volei przegrał w ćwierćfinale Itambe Minas. Jak się później okazało, była to ostatnia okazja do zobaczenia 46-latka w roli zawodnika. Słynny „Rodriguinho” postanowił odwiesić buty na kołku.

Siatkówka wciąż będzie blisko

Nie kończy jednak z siatkówką. Bardzo szybko znalazł nową pracę, bowiem Suzano Volei potrzebował kogoś doświadczonego do uzupełnienia sztabu szkoleniowego na kolejny sezon ligowy.


Rodriguinho, nasz rozgrywający i legendarna postać zarówno naszego miasta, jak i całej brazylijskiej siatkówki, schodzi z boiska, ale dołączy do sztabu szkoleniowego naszego klubu. Po latach tworzenia pięknej historii w Superlidze, obejmie stanowisko trenera drużyny seniorów Suzano Volei. Ro, to dla nas przyjemność, że współpraca z naszym idolem będzie trwała w nowym rozdziale!” – napisano w komunikacie klubowym.

Doświadczenie, którym może się dzielić

Rozgrywający z pewnością ma ogromną wiedzę i doświadczenie, którym będzie mógł dzielić się z zawodnikami. Jest przecież trzykrotnym wicemistrzem Brazylii, klubowym wicemistrzem świata czy dwukrotnym złotym medalistą Klubowych Mistrzostw Ameryki Południowej. Choć większość swojej kariery spędził w rodzimej lidze, to miał okazję grać również we włoskiej Serie A. W sezonie 2008/2009 bronił bowiem barw Pineto Volley.

Zobacz również:
Modena Volley kontaktowała się z Nikolą Grbiciem, ostatecznie postawiła na powrót

PlusLiga