Reprezentacja Polski nie schodzi z topu! Biało-czerwona maszyna stworzona przez Nikolę Grbicia zostawia konkurencję w tyle, wciąż przodując w rankingu FIVB. Obrona mistrzostwa Europy w zakończonym już sezonie 2026 oraz wygrana w Lidze Narodów umocniły Polaków na szczycie zestawienia. Przy blamażach Włochów różnica z „zera” wzrosła do ponad 60 punktów. Orły mogą być pewne swego, mistrzowie świata natomiast mają za sobą parę ambitnych i goniących ich zespołów – kto to taki?
Koniec włoskich złudzeń
Polscy siatkarze mają za sobą bardzo udany sezon reprezentacyjny 2026. Biało-czerwona drużyna najpierw po raz drugi z rzędu wywalczyła złoto Ligi Narodów, a w minioną sobotę obroniła tytuł mistrza Europy. Statystyki te miażdżą, bowiem Polacy wracają z każdej imprezy z medalem, zdobywając serią już 10 krążków. Latem 2026 zespół rozegrał 32 oficjalne spotkania. 28 zakończyło się wygranymi, co bezpośrednio przełożyło się na ranking FIVB.
Reprezentacja Polski nie od dziś przewodzi w tym zestawieniu. Po raz pierwszy na tron wskoczyła 12 czerwca 2022 roku. Od tego czasu wyłącznie raz zdetronizować biało-czerwonych udało się Włochom. Zespoły te potem zrównały się punktami, lecz teraz nie ma mowy o równowadze. Różnica wzrosła, bowiem mistrzowie świata ani nie znaleźli się w najlepszej czwórce Ligi Narodów, ani też po sensacyjnej porażce w ćwierćfinale mistrzostw Europy z Finami nie mieli dostępu do strefy medalowej.
60 punktów przewagi?!
Polacy wraz z obroną tytułu czempionów Starego Kontynentu zgarnęli przepustkę na igrzyska w Los Angeles w 2028 roku. Reprezentacja jednak nawet przy niepowodzeniu w przyszłorocznych mistrzostwach świata mogłaby spokojnie mieć nadzieję na wyszarpanie biletu w ramach rankingu. Tam są bezkonkurencyjni, a różnica jeszcze nigdy nie była taka duża. Obecnie Polacy nad Włochami mają aż 60,37 punktów przewagi, co jest rekordową przepaścią. W fazie pucharowej biało-czerwony zespół zyskał sporo:
- 1/8 finału w meczu z Łotwą – + 0,4 pkt.
- 1/4 finału w meczu z Niemcami – + 3,06 pkt.
- półfinał ze Słoweńcami – + 6,33 pkt.
- finał z Francuzami – + 2,57 pkt.
Drudzy w zestawieniu Włosi mają na koncie 352,16 pkt. Symboliczne podium zamykają wracający na światowe salony Rosjanie – 352,10 pkt. W top 10 obecnie znajdują się jeszcze Amerykanie, Japończycy, Brazylijczycy, Słoweńcy, Francuzi, Bułgarzy oraz Finowie.
Zobacz również:
Reprezentacja Polski nie ma z nim łatwo. Trener Nikola Grbić ma powody do dumy









