Strona główna » Podium Janiaka i Brożyniaka w Krakowie. „Jesteśmy walecznymi tygrysami”

Podium Janiaka i Brożyniaka w Krakowie. „Jesteśmy walecznymi tygrysami”

inf. prasowa

fot. Kampas Sport – Kamil Pastusiak

Piotr Janiak i Jędrzej Brożyniak po raz kolejny przystąpili do turnieju rangi VW Beach Pro Tour Futures rozgrywanego w Krakowie. Doświadczeni zawodnicy podobnie jak w 2025 roku dotarli do strefy medalowej i zakończyli udział w imprezie na podium. Z tą różnicą, że tym razem musieli zadowolić się brązowym medalem.

Para na medal

Piotr Janiak i Jędrzej Brożyniak fazę grupową turnieju VW Beach Pro Tour Futures Kraków Małopolska 2026 by Galeria Krakowska przeszli bez porażki. Mimo, że Szwajcarzy Fluckiger/Kolb w pierwszym spotkaniu napsuli im trochę krwi, to udało się zakończyć je wygraną w tie-braku. W drugim gra „Tygrysów” prezentowała się lepiej, co również w wpłynęło na szybsze zakończenie meczu ze szwedzkim duetem Andreasson/Andersson wynikiem 2:0. Dwie wygrane Janiaka i Brożyniaka dały im bezpośredni awans do ćwierćfinału. Ich przeciwnikami okazali się bracia Vandecaveye z Belgii i musieli uznać wyższość Polaków.   

W niedzielę para Janiak/Brożyniak przystąpiła do półfinału. W spotkaniu o wielki finał rywalizowali z zespołem Datsiuk/Bublyk z Ukrainy. Ostatecznie po tie-breaku górą byli nasi wschodni sąsiedzi. Natomiast polscy zawodnicy zaliczyli, jak się później okazało, jedyną przegraną w turnieju. Jak zaznaczył po meczu Piotr Janiak półfinał był najtrudniejszym meczem w krakowskim turnieju.

Na zakończenie występu w VW Beach Pro Tour Future Kraków Małopolska 2026 by Galeria Krakowska Piotr Janiak i Jędrzej Brożyniak o brązowy medal zmierzyli się z siatkarzami z Litwy. Jak zaznaczył Jędrzej Brożyniak przed rozpoczęciem meczu o 3. miejsce zastanawiali się wraz z Piotrem Janiakiem czy w ogóle wyjdą na boisko.

Gdyby ktoś wszedł w nasze głowy i nasze ciała przed tym meczem to naprawdę mało brakowało, żebyśmy nie przystąpili do niego ze względów zdrowotnych. Nie będę mówił jakich. Osobiście jestem wykończony – powiedział Jędrzej Brożyniak.

Ostatecznie jednak polscy zawodnicy postanowili przezwyciężyć wszystkie przeciwności i przystąpić do rywalizacji o brąz na boisku przygotowanym przed Galerią Krakowską. Początek spotkania nie należał do najłatwiejszych, jednak Janiak/Brożyniak ostatecznie znaleźli swój rytm i zamknęli walkę w dwóch setach.

Nie wiem jak nam się to udało. Chyba tylko charakterem wygraliśmy. Jesteśmy teraz bardzo szczęśliwi, że po raz kolejny się zdecydowaliśmy w ogóle podjąć rękawicę – wspomniał Jędrzej Brożyniak.

PlusLiga