Strona główna » Tomasz Fornal nie może się doczekać powrotu. Tutaj czekają rodzina i przyjaciele

Tomasz Fornal nie może się doczekać powrotu. Tutaj czekają rodzina i przyjaciele

DDTVN

fot. Rouelle Umali/Xinhua/Alamy Live News

Tomasz Fornal po roku spędzonym w tureckiej Efeler Lidze wraca do Polski. Zanim PlusLigowe zmagania, to 28-latka czeka sezon reprezentacyjny. Podczas wywiadu w programie Dzień Dobry TVN przyjmujący podsumował ostatnie miesiące swojego życia, argumentując też decyzję o powrocie do kraju. – Ten wyjazd do Turcji dał mi bardzo dużo do myślenia. Jestem jednak osobą, która lubi się otaczać znajomymi, rodziną – powiedział.

Kochający osobnik

Tomasz Fornal przed rokiem podjął ważną decyzję zawodową. Reprezentant Polski całą swoją karierę wiązał dotychczas z rodzimymi rozgrywkami. Nic nie trwa jednak wiecznie, a on sam w poszukiwaniu nowych bodźców zdecydował się postawić na turecką Efeler Ligę. Tam przyjmujący dołączył do krajowego giganta – Ziraatu Bankkart Ankara. Pełen sezon spędzony za granicą dał mu sporo do myślenia, a grając w takim 'dream teamie’ i tak mierzył zawsze wysoko. Wraz z zespołem sięgnął po krajową koronę (mistrzostwo, Puchar, Superpuchar Turcji). Do tego dołożył brąz Ligi Mistrzów… choć nie taki był cel.

Zagraniczne wojaże Fornala po roku dobiegły końca, a siatkarz nie może doczekać się powrotu do PlusLigi.

Chciałem coś zmienić w życiu. Całą karierę spędziłem w Polsce. 3 lata w Radomiu, potem 6 lat w Jastrzębiu. Chciałem wyjść ze strefy komfortu, bo w Polsce kibice są niesamowici, szanują każdego siatkarza. Uważam się za kochającego Polskę osobnika, który docenił to, jak żyjemy i jak dobrze mamy. Ten wyjazd do Turcji dał mi bardzo dużo do myślenia. Jestem jednak osobą, która lubi się otaczać znajomymi, rodziną – argumentował swoje decyzje w programie śniadaniowym Dzień Dobry TVN 28-latek.

Jest na to za młody…

Zdaniem Polaka poziom w PlusLidze jest fantastyczny, zapewniający ciągłą rywalizację. Tego też mu brakowało w tureckiej ekstraklasie. Zarobki zarobkami, i choć wiadomo, że w Efeler Lidze dużo się zarabia, to nie to dla 28-latka jest teraz najważniejsze. Na zarabianie na sportową emeryturę… i wybór egzotycznych kierunków jeszcze przyjdzie pora w następnych latach.

Pewne rzeczy sobie w pewnym momencie przewartościowałem. Jestem zbyt młody, żeby być w miejscu, w którym brakowało mi czegoś, co jest dla mnie ważniejsze od pieniędzy. Wolę mieć trochę mniej pieniędzy na kontrakcie sportowym, ale wstawać rano z uśmiechem, pojechać do rodziny w weekend – dodał jeden z rycerzy Nikoli Grbicia.

Nowym klubem przyjmującego ma być Aluron CMC Warta Zawiercie. Na ogłoszenie hitowego transferu kibice jeszcze muszą jednak poczekać.

Zobacz również:

Sprawdziany przed Ligą Narodów. Reprezentacja Włoch zachwiana, Belgia pokazała duży potencjał

PlusLiga