Strona główna » Degradacja w Projekcie Warszawa. Dał drużynie brąz, teraz będzie asystentem

Degradacja w Projekcie Warszawa. Dał drużynie brąz, teraz będzie asystentem

PGE Projekt Warszawa – Facebook

fot. PressFocus

PGE Projekt Warszawa ogłosił kolejne przedłużenie. Tym razem nie chodzi jednak o zawodnika, a o trenera. Kamil Nalepka na dłużej zostaje w stołecznym klubie, lecz zamiast prowadzić zespół do kolejnych sukcesów zostanie on asystentem Roberto Piazzy. Polak sam podjął taką decyzję, lecz poprzednim sezonem pokazał wyraźnie, że jest gotowy na większy angaż.

O stopień niżej?

PGE Projekt Warszawa nie próżnuje, wciąż odkrywając karty na sezon 2026/2027. Ostatnio stołeczny klub ogłosił hitowy transfer na ławce trenerskiej, bowiem do 2030 roku umowę parafował Roberto Piazza. Tak długi kontrakt to rzadkość, a w związku z tym pojawiały się pytania o przyszłość Kamila Nalepki.

Szkoleniowiec poprowadził drużynę w zeszłym sezonie do trzeciego z rzędu brązowego krążka mistrzostw Polski. Kolejnym osiągnięciem był historyczny awans do Final Four. W roli strażaka spisał się więc znakomicie, lecz teraz nie pociągnie tego dalej. Podczas jednego z wywiadów Polak przyznał, że w tym momencie nie widzi siebie w roli pierwszego szkoleniowca Projektu Warszawa, samodzielnie rezygnując z posady. W sztabie jednak zostaje, pełniąc obowiązki asystenta trenera Piazzy.

Koło ratunkowe w palącej potrzebie

Współpraca ze znanym Włochem, to dla Nalepki wciąż duża szansa na rozwój. 30-latek w trakcie swojej kariery był już asystentem w LUK-u Lublin oraz PGE GiEK Skrze Bełchatów. Przygodę z trenerką rozpoczął w sezonie 2018/2019, dołączając do AZS-u AGH Kraków. Później w jego CV przewinęły się jeszcze SMS PZPS Spała, a także współpraca z reprezentacją Polski do lat 19. Od 2022 roku pełni on także rolę statystyka w kadrze seniorów pod skrzydłami Nikoli Grbicia. Wszechstronności więc mu nie brakuje.

Kamil Nalepka do warszawskiego Projektu dołączył natomiast w 2024/2025. Załapał się on więc na współpracę z Piotrem Grabanem. Po nim schedę przejął Tommi Tiilikainen, który jednak porzucił stanowisko pod koniec stycznia 2026 roku. Było to spowodowane m.in. gorszą formą zespołu, podczas gdy cała wina spadła na w gruncie rzeczy mało obytego i doświadczonego trenera… Stołeczny klub na szybko nie szukał zastępstwa. Już wówczas mówiło się w kontekście sezonu 2026/2027 o Piazzie. Kampanię natomiast pozwolono dociągnąć asystentowi wcześniejszych szkoleniowców, Kamilowi Nalepce.

W piątek również ogłoszono, że na 14 sezon z drużyną zostaje Bartosz Kaczmarek, który również będzie asystentem włoskiego trenera.

Zobacz również:

Karuzela transferowa PlusLigi sezon 2026/2027

PlusLiga

  • Asseco Resovia zatrzymała Marcina Janusza! Kapitan chce rewanżu

    Asseco Resovia zatrzymała Marcina Janusza! Kapitan chce rewanżu

  • Degradacja w Projekcie Warszawa. Dał drużynie brąz, teraz będzie asystentem

    Degradacja w Projekcie Warszawa. Dał drużynie brąz, teraz będzie asystentem

  • PlusLiga. Środkowy zostaje w beniaminku

    PlusLiga. Środkowy zostaje w beniaminku