Strona główna » Bez draftu, ale z propozycją. Patrik Indra niespodziewanie zmienia swoje plany

Bez draftu, ale z propozycją. Patrik Indra niespodziewanie zmienia swoje plany

Platforma X Jakub Balcerzak

Patrik Indra z powodzeniem szalał w ostatnich sezonach na parkietach PlusLigi. Niepowodzenie Steam Hemarpol Politechniki Częstochowa mocno jednak wpłynęło na gracza. Początkowo Czech miał wziąć udział w drafcie do koreańskich rozgrywek, zdaniem portalu Never 28-latek poważnie zastanawia się nad propozycją z jednego z chińskich pretendentów.

Kolejny kontynent odblokowany

Niezbadane są ścieżki siatkarskiego świata. Wie o tym doskonale Patrik Indra, który po fiasku sezonu 2025/2026 w PlusLidze zdecydował się na zmianę otoczenia. Steam Hemarpol Politechnika Częstochowa, choć miał po swojej stronie wiele asów, to nie zdołał się utrzymać w polskiej ekstraklasie. Okoliczności były dramatyczne, a wielu z siatkarzy zdecyduje się na zmianę barw klubowych. Wyjątkiem nie jest tu 28-latek. Czeski atakujący już pod koniec polskich rozgrywek zdecydował się na udział w koreańskim drafcie.

Indra miał być jednym z najpoważniejszym kandydatów do podpisania kontraktu w V-League, lecz jak podaje portal Never, miał on zmienić decyzję. W ostatnim czasie gruchnęło wieściami, że 28-latek miał otrzymać propozycję od Shanghai Bright. Chiński pretendent stawia na wzmocnienia, a zaproponowana oferta najpewniej była bardzo korzystna dla siatkarza. Polskim kibicom klub z Szanghaju natomiast może się kojarzyć z Michałem Kubiakiem, który zamienił parę sezonów wcześniej Japonię na Chiny.

Są szansę na powrót?

Pytaniem otwartym pozostaje też kwestia ewentualnego pozostania Patrika Indry w Częstochowie. Klub spod Jasnej Góry skorzystał miał szczęście w nieszczęściu. Najpewniej włodarzom udało się skorzystać na dramacie JSW Jastrzębskiego Węgla… nieoficjalnie, pozyskując kartę licencyjną giganta na sezon 2026/2027.

Dalsze występy Czecha w Polsce stoją jednak pod dużym znakiem zapytania, co będzie także i z dużą stratą dla całej PlusLigi, bowiem od dwóch sezonów przoduje on w zestawieniach najlepiej punktujących i atakujących graczy polskiej ekstraklasy.

Zobacz również:

To nie przerwa! Agnieszka Korneluk oficjalnie o swojej przyszłości!

PlusLiga