Strona główna » Mistrzostwa Europy U18. Wlazły junior genów nie oszuka. Dzień eksperymentów Nawrockiego

Mistrzostwa Europy U18. Wlazły junior genów nie oszuka. Dzień eksperymentów Nawrockiego

inf. własna

fot. CEV

Reprezentacja Polski siatkarzy do lat 18 rozpoczęła zmagania w mistrzostwach Europy. Podopieczni Jacka Nawrockiego na start pokonali Islandczyków 3:0. Polski szkoleniowiec dużo rotował składem, oszczędzając część swoich asów. Już w środę biało-czerwoni zagrają ze Słowenią.

Jak na faworytów przystało!

Innego scenariusza niż wygrana 3:0 w meczu otwarcia z Islandią nikt nie zakładał, a jednak – rywalom udawało się momentami stawiać, zaś eksperymentów kadrowych nie szczędził swojej drużynie Jacek Naworocki. Początek spotkania należał do Polaków, którym błyskawicznie udało się przejąć inicjatywę. Po ataku Arkadiusza Wlazego czas brał już Borja Gonzalez Vicente. Odpowiedzieć na to wszystko starał się Fjonlir Halldorsson, lecz as Marcela Biernikowicza na dobre podciął skrzydła rywalom – 10:3. Doskonały start odnotował też Bartosz Firdyk, podczas gdy w obozie przeciwnym jak najwięcej starał się od siebie dać Agust Sigurfinnsson. Jakiekolwiek próby odrabiania wyniku po stronie Islandczyków kończyły się fiaskiem – 10:18. Parę minut później 1:0 prowadziła już biało-czerwona drużyna, a seta zamknął właśnie Fidyk – 25:15.

Oni tak łatwo nie odpuszczą…

Tak wysoka wygrana na otwarcie nieco uśpiła czujność reprezentantów Polski w kolejnych częściach meczu. Zespół zaczął popełniać coraz błędów, lecz i tak dociągnął spotkanie do końca. Wraz z początkiem drugiego seta stawiać zaczął się Simon Gregorsson. Zaczął on wspierać Sigurfinnssona, niemniej po dwóch asach z rzędu Biernikowicza zrobiło się 10:5 dla biało-czerwonych. Z czasem różnica zaczęła maleć – 8:12, a po jednej z wyjątkowo nieudanych wymian Polaków było już 15:13. Wtedy grę przerwał trener Nawrocki. Całkiem dobrą zmianę dał Karol Leppert – 20:15. W końcówce parę oczek dołożył Arkadiusz Wlazły, a z ławki wszedł również Adam Małecki. Pewny finisz dał reprezentantom Polski prowadzenie 2:0 – 25:20.

Jeszcze bardziej szarpana była trzecia partia. Szkoleniowiec Polaków dalej mocno rotował składem, a Islandczykom czasem udawało się złapać kontakt – 3:4. Karty niezmiennie rozdawał Agust Sigurfinnsson. Zapędy oponentów nieco przykrócił asem Mateusz Oczko – 8:4. Doskonale na środku siatki prezentował się z kolei Kevin Posłuszny, a po bloku Karola Lepperta było 15:9. Asa dołożył też Posłuszny, lecz biało-czerwonym uciekła uwaga. Po ataku Jakuba Przybyłkowicza zrobiło się 23:16, zaś mecz ekipa Polaków domknęła dopiero przy stanie 25:22.

Polska – Islandia 3:0
(25:15, 25:20, 25:22)

Składy zespołów
Polska: Oczko (8), Posłuszny (9), Biernikowicz (11), Fidyk (9), Łobaczewski (1), Wlazły (9), Małek (libero) oraz Wiśniewski (libero), Leppert (4), Przybyłkowicz (1), Ślusarz, Potempa, Małecki (3)
Islandia: Sigurfinnsson (12), Gregorsson (6), Arnarsson H. (2), Traustrason (3), Arnasson M., Halldarsson (4), Hnikarsson (libero) oraz Gudbjargarson, Hafborsson, Arnason

Zobacz również:

Wyniki i terminarz mistrzostw Europy U18 siatkarzy

PlusLiga