Strona główna » Czas liderek? Szwecja i Chorwacja w zaciętym boju, a faworytki swoje 

Czas liderek? Szwecja i Chorwacja w zaciętym boju, a faworytki swoje 

inf. własna

fot. CEV

Zakończył się kolejny dzień mistrzostw Europy kobiet. Najwięcej emocji przyniósł pojedynek Szwedek z Chorwatkami, który zakończył się w tie-breaku, granym na przewagi. Swoje zrobiły liderki: Isabelle Haak i Samantha Fabris. Swój dobry dzień miały także Magdalena Stysiak czy Paola Egonu. 

Niepokonane 

W grupie A nie doszło we wtorek do niespodzianek. Najpierw reprezentacja Niemiec zgodnie z planem rozprawiła się z Węgierkami i nie straciła przy tym ani jednego seta. Niemki zagrały o wiele lepiej prawie we wszystkich elementach, odrobinę kulało u nich jedynie przyjęcie, ale nie przeszkodziło to w wysokiej, 50% skuteczności ataku. Do tego siła ofensywna rozkładała się dość równo pomiędzy trzy siatkarki: Linę Alsmeier (13 oczek), Emilię Weske oraz Leanę Grozer (po 12 oczek). W szeregach Węgierek niewiele zdziałać mogła osamotniona Anett Nemeth

Swoje bardzo dobre oblicze pokazała reprezentacja Polski. W bardzo dobrym stylu pokonała ona Słowenię 3:0, a prawdziwą liderką była Magdalena Stysiak. Atakująca zdobyła w trzysetowym spotkaniu aż 24 oczka, a wspierały ją pozostałe skrzydłowe: Monika Lampkowska oraz Julita Piasecka

Nieprzerwanie na czele tabeli grupy A plasuje się Turcja, ale zarówno gospodynie, jak i podopieczne Stefano Lavariniego nie straciły jeszcze punktu. Na ostatniej lokacie są natomiast Węgierki. 

Zobacz również:
Wyniki i tabela gr. A mistrzostw Europy 

3:1 i 3:1 

Greczynki w starciu z Austrią straciły tylko pierwszą partię. W kolejnych dominowały już na boisku i zainkasowały komplet punktów. Spora w tym zasługa Marthy Anthouli, która z 20 oczkami na swoim koncie była liderką greckiego zespołu. 

Czeszki dla odmiany w drugim secie musiały uznać wyższość Ukrainek. W pozostałych odsłonach to one prezentowały się zdecydowanie lepiej. Na pierwszy plan wysunęła się Monika Brancuska, która wywalczyła 21 oczek, a 14 dołożyła Helena Grozer

Liderkami tabeli pozostają Serbki, które wyprzedzają Czechy i Grecję. 

Zobacz również:
Wyniki i tabela gr. B mistrzostw Europy 

Dwa razy 3:0 

Oba wtorkowe mecze grupy C również zakończyły się w trzech setach. Belgijki w 80 minut uporały się z reprezentacją Rumunii, a niespodzianką może być jedynie fakt, że to nie Britt Herbots była najlepiej punktującą zawodniczką swojej ekipy. Gwiazda Belgii zdobyła 17 oczek, ale o jedno więcej zapisała na swoim koncie Pauline Martin. 

Zbyt wielu szans swoim rywalkom nie dały także Holenderki. Te w imponujące 65 minut pokonały Hiszpanię, a tylko w trzecim secie pozwoliły im na przekroczenie bariery 15 oczek. Liderką Niderlandów okazała się Marrit Jasper, która zdobyła 12 oczek, z czego aż 5 blokiem. 

Podopieczne Felixa Koslowskiego dzięki lepszemu balansowi małych punktów w tabeli grupy C wyprzedzają Belgijki, a bez zwycięstwa pozostają Rumunki, Hiszpanki oraz reprezentacja Portugalii. 

Zobacz również
Wyniki i tabela gr. C mistrzostw Europy 

Włoszki poszły po swoje, zacięty bój na koniec 

Włoszki nie miały najmniejszych kłopotów z pokonaniem Słowacji. Wszystko, zgodnie z przewidywaniami zamknęło o się w trzech setach. Imponująco zaprezentowała się Paola Egonu, która zagrał z 63% skutecznością i zdobyła w sumie 19 oczek. 

Prawdziwy bój, zakończony grą na przewagi w tie-breaku stoczyły Szwedki z Chorwacją. Gospodynie grupy D przegrywały już 0:2, ale były w stanie odwrócić losy spotkania. Spora w tym zasługa Isabelle Haak, która nie miała sobie równych. Gwiazda szwedzkiej siatkówki zdobyła 52 punkty, a jej skuteczność w ofensywie wyniosła aż 57%! Ostatecznie jej kadra trouimgowapa 3:2 (23:21 w tie-breaku). Po drugiej stronie siatki kroku starała sę dotrzymać jej Samantha Fabris, która również miała imponujący dorobek 33 oczek. 

Zobacz również:
Wyniki i tabela gr. D mistrzostw Europy 

PlusLiga