Reprezentacja Japonii na pierwszy turniej Ligi Narodów pojedzie w swoim najmocniejszym możliwym składzie. Laurent Tillie chce od początku budować jak najlepszy wynik w turnieju. Trener ogłosił 14-osobowy skład, w którym znaleźli się m.in. Yuki Ishikawa, Yuji Nishida czy Ran Takahashi.
Pierwszy garnitur
Siatkarska Liga Narodów mężczyzn rozpocznie się już 10 czerwca. Pierwsze turnieje odbędą się w Ottawie, Brasilii oraz Linyi. Jednymi z gospodarzy będą więc Japończycy. Trener Laurent Tillie chce, aby jego podopieczni już od samego początku gromadzili punkty i przed własną publicznością zagrali w pełnej krasie. W związku z tym, powołał do wąskiego składu najsilniejsze ogniwa.
Przypomnijmy, że do wyboru miał o jednego zawodnika mniej, niż na początku. Głośnym echem odbił się bowiem skandal narkotykowy, w który zamieszany był Sato Shunichiro. Środkowy został aresztowany i oczywiście odsunięty od kadry.
Mocni rywale, więc wszystkie ręce na pokład
To przemyślana decyzja, bo reprezentacja Japonii zmierzy się w Linyi z kilkoma mocnymi rywalami. Zagra kolejno z Ukrainą, Polską, Chinami oraz Słowenią. O ile biało-czerwoni wystąpią w bardzo odmłodzonym składzie, bo Nikola Grbić postanowił ogrywać debiutantów, to Słoweńcy pojawią się w Chinach z silną obstawą. Szkoleniowiec japońskiej kadry nie zamierzał więc odpuszczać swoim największym gwiazdom.
Już od początku turnieju zagrają doświadczeni przyjmujący – Yuki Ishikawa i Ran Takahashi. Do zespołu dołączy także doświadczony duet atakujących – Kento Miyaura oraz Yuji Nishida. Co więcej, w składzie znaleźli się niemal wszyscy, których na igrzyska olimpijskie w Paryżu powołał Philippe Blain. Zabrakło jedynie rozgrywającego, Masahiro Sekity.
Skład reprezentacji Japonii na 1. tydzień Ligi Narodów:
ROZGRYWAJĄCY:
Motoki Eiro, Hideomi Fukatsu
ATAKUJĄCY:
Kento Miyaura, Yuji Nishida
ŚRODKOWI:
Kentaro Takahashi, Keigo Nishimoto, Larry Evbade-Dan, Akihiro Yamauchi, Taishi Onodera
PRZYJMUJĄCY:
Yuki Ishikawa, Ran Takahashi, Tatsunori Otsuka, Masato Kai, Shoma Tomita
LIBERO:
Tomohiro Ogawa, Tomohiro Yamamoto
Zobacz również:
Liga Narodów 2026 mężczyzn: 18 reprezentacji, nowe przepisy i debiutant – co warto wiedzieć?









