Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Damian Wierzbicki: Zaczynamy najlepszą część sezonu

Damian Wierzbicki: Zaczynamy najlepszą część sezonu

fot. Sebastian Borowski - tauron1liga.pl

Od pierwszego meczu eWinner Gwardii Wrocław w tym sezonie do ostatniej potyczki rundy zasadniczej minęło dokładnie 190 dni. Etap ten Gwardziści zakończyli na wysokim, 5. miejscu. Na początku fazy play-off przyjdzie im się zmierzyć z Exact Systems Norwidem Częstochowa. Pierwsze spotkanie rozegrają na wyjeździe.

Choć runda zasadnicza potrafiła czasami zaskoczyć nieoczekiwanymi wynikami, trzeba jasno stwierdzić: z zespołem z Częstochowy wrocławianom grało się wyjątkowo dobrze. W 2. kolejce pokonali siatkarzy spod Jasnej Góry 3:1, a w 17. dali im jeszcze mniej szans, wygrywając w trzech setach. Można więc uznać, że pierwszy rywal odpowiada Gwardzistom.



– Faza zasadnicza była ciężka, zwłaszcza przez te ostatnie tie-breaki, ale w czwartek w Częstochowie zaczynamy najlepszą część sezonu. Szkoda, że nie zagramy pierwszego meczu u siebie, bo delikatną przewagę psychologiczną ma przez to Norwid, ale my chcemy zamknąć tę rywalizację w dwóch meczach, by nie jechać pod Jasną Górę drugi raz. Jesteśmy przygotowani, by pokonać ich wszędzie – powiedział atakujący eWinner Gwardii Wrocław Damian Wierzbicki.

Co ciekawe, „Wierzba” najwięcej występów ligowych zaliczył właśnie przeciwko zespołowi z Częstochowy. Było ich aż dziesięć. – Można powiedzieć, że los mnie łączy z Częstochową. Meczów z Norwidem rozegrałem wiele, lubię halę przy ulicy Jasnogórskiej, znam ją chyba najlepiej z wszystkich, sprzyja mi ona. Nie daje mi to jakiejś przewagi, ale mam nadzieję, że obiekt pod Jasną Górą znów okaże się dla mnie przyjazny – dodał Wierzbicki.

Zawodnik ten ma już na swoim koncie krążki zdobyte w barwach KRISPOL Września czy LUK Politechniki Lublin. W tym sezonie chciałby zdobyć medal w gwardyjskich barwach. – Osobiście jestem spokojny o naszą formę. Każdy z nas czeka na tę fazę bardzo mocno. To co było wcześniej, nie ma już znaczenia. Teraz gra będzie już krótka – trafia się albo do piekła, albo do nieba. Teraz to możemy grać już wszystkie mecze po 3:2, byleby je wygrać, choć oczywiście wolelibyśmy kończyć je w trzech setach – podsumował Wierzbicki.

Warto dodać, że po stronie częstochowskiej znajduje się duet związany w przeszłości, bliższej lub dalszej, z Gwardią. Mowa o kapitanie Tomaszu Kowalskim (wychowanek) oraz trenerze Piotrze Lebiodzie, który przez ponad 20 lat pracował w gwardyjskich barwach. Co dodaje dodatkowego kolorytu rywalizacji wrocławsko-częstochowskiej. Mecz numer jeden rozpocznie się w czwartek, 8 kwietnia, o 18:00 w Częstochowie. Spotkanie będzie pokazywane za pośrednictwem platformy internetowej IPLA.

źródło: eWinner Gwardia Wrocław - materiał prasowy

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2021-04-08

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved
Piksel Facebooka jest używany do celów remarketingowych, co oznacza, że umożliwia STS wyświetlanie reklam opartych na zainteresowaniach użytkownikom naszej witryny, gdy odwiedzają oni Facebooka lub inne strony internetowe, które również mają zintegrowany piksel Facebooka. Ma to na celu wyświetlanie odpowiednich reklam, które Cię interesują, dlatego dane osobowe są przetwarzane w celach reklamowych, analitycznych, marketingowych, profilowania i śledzenia. Podstawą prawną przetwarzania wymienionych danych jest Twoja zgoda, zgodnie z art. 6 ust. 1 s. 1 lit. RODO - akceptując wyrażasz zgodę na zainstalowanie na twoim urządzeniu piksela Facebooka.
Wyrażam zgodę