Strona główna » W Karpaczu granie o plażowe medale! „Stać nas na bardzo dobry wynik”

W Karpaczu granie o plażowe medale! „Stać nas na bardzo dobry wynik”

inf. prasowa

fot. Kamil Pastusiak

Już jeden dzień dzieli nas od startu VW Beach Pro Tour Futures Karpacz 2026. Jedną z polskich par, która wystąpi od razu w turnieju głównym i ominą ją kwalifikacje jest duet Tomasz Wołoszuk i Karol Szczepanik. – Trenowaliśmy i przygotowywaliśmy się do tego turnieju z myślą, by jak najlepiej zaprezentować się przed własną publicznością – zapewnił Wołoszuk.

Plażówka w nietypowym miejscu

Beach Pro Tour Futures po raz pierwszy zawita do Karpacza, a górska sceneria będzie wyjątkowym tłem dla siatkówki plażowej. Jakie są twoje pierwsze odczucia przed rywalizacją w tak nietypowej lokalizacji?

Tomasz Wołoszuk: Przede wszystkim gra w tak pięknym miejscu, jakim jest Karpacz, to dodatkowa radość dla mnie. Natomiast rywalizacja sportowa z najlepszymi parami świata to dodatkowa motywacja żeby jak najlepiej przygotować się do tego turnieju.

Masz za sobą występy w turniejach Beach Pro Tour Futures. Teraz będziesz rywalizować o kolejne punkty do światowego rankingu. Z jakim celem przyjeżdżasz do Karpacza?

Trenowaliśmy i przygotowywaliśmy się do tego turnieju z myślą, by jak najlepiej zaprezentować się przed własną publicznością. Chcemy zagrać swoją najlepszą siatkówkę plażową, jaką potrafimy.

Siłą kibice

Turnieje rozgrywane w Polsce zawsze gwarantują świetną atmosferę i wsparcie kibiców. Na ile gra przed własną publicznością dodaje motywacji, a na ile wiąże się z dodatkową presją?

Gra w takim szczególnym miejscu, jakim jest Karpacz wyzwala więcej energii. Podobnie, jak gra przed polską publicznością i przy polskim spikerze dodają motywacyjnego kopa do lepszego rezultatu. 

Co będzie kluczem do dobrego wyniku w Karpaczu – przygotowanie fizyczne, zgranie z partnerem czy umiejętność szybkiego dostosowania się do warunków i rywali? 

Przede wszystkim chcemy zagrać na swoim poziomie. Wtedy o resztę nie będę musiał się martwić, gdyż wiem że wtedy stać nas na bardzo dobry wynik. 

Zobacz również:
Krakowski sukces i srebro młodych Polaków. “Daliśmy z siebie wszystko”

PlusLiga