Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Alberto Giuliani: Większość zespołów w PlusLidze się wzmocniła

Alberto Giuliani: Większość zespołów w PlusLidze się wzmocniła

fot. Klaudia Piwowarczyk

– Dla poziomu polskich rozgrywek, to bardzo dobrze, że kluby cały czas się rozwijają i szukają wzmocnień pod każdym względem. Moim zdaniem większość zespołów w PlusLidze jeszcze się wzmocniła i będzie trudniejszym rywalem niż do tej pory. Doświadczeni trenerzy też zrobią swoje, ale istotna jest przede wszystkim duża ilość nowych i jakościowych graczy w poszczególnych drużynach – uważa szkoleniowiec Asseco Resovii Rzeszów, Alberto Giuliani.

Asseco Resovia rozpoczęła już przygotowania do nowego sezonu, z nowymi nadziejami i oczekiwaniami, biorąc pod uwagę głośne transfery. Jak pan oceni jakość tego zespołu po sześciu korektach w składzie?



Alberto Giuliani:Jestem zadowolony z zestawienia, który udało nam się zbudować wspólnie z klubem. Cały czas jesteśmy na etapie odbudowywania wysokiej pozycji Asseco Resovii w hierarchii PlusLigi i mamy wiele pracy do wykonania. Pierwszy krok zrobiliśmy w poprzednim sezonie kończąc go na piątym miejscu. Z jednej strony, byliśmy zadowoleni z dużego progresu zespołu w tabeli w porównaniu do poprzednich sezonów. Z drugiej strony, mieliśmy też na uwadze to, że różnica punktowa jaka dzieliła nasz zespół od tych czołowych w PlusLidze, była jednak duża i wiedzieliśmy, że potrzebujemy wzmocnień. Moim zdaniem dzięki tym transferom drużyna została wzmocniona, ale to jest tylko pierwszy krok żeby dotrzeć tam, gdzie Asseco Resovia chciałaby dojść.

Czy drużyna po tych korektach i wzmocnieniach składu pretenduje już do walki o medale? Miejsce w czołowej czwórce, to jak najbardziej realny cel?

– Biorąc pod uwagę, że w zeszłym sezonie byliśmy na piątym miejscu, a chcemy cały czas iść w górę, to na pewno chcielibyśmy kontynuować taką strategię i zrobić coś więcej. Nie będzie to jednak łatwe, bo wiele drużyn w PlusLidze dokonało wzmocnień i będą chciały poprawić swoją grę. Nie tylko Asseco Resovia ma takie ambicje i cele. Na pewno chcemy rozegrać jeszcze lepszy sezon niż poprzednio i zajść wyżej.

Największe zmiany w drużynie zaszły na pozycji atakującego, ponieważ pojawiło się aż dwóch nowych atakujących – Maciej Muzaj i Jakub Bucki, który z bardzo dobrej strony pokazał się w Jastrzębskim Węglu.

– Pozycja atakującego jest niezwykle ważna w zespole i poszukiwaliśmy tutaj wzmocnień. Udało nam się pozyskać dwóch bardzo dobrych graczy. Kuba Bucki odegrał bardzo ważną rolę w wywalczeniu tytułu mistrza Polski przez Jastrzębski Węgiel i z dumą oglądaliśmy jego grę w finałach. Mamy nadzieję, że ta dwójka mocnych atakujących pozwoli naszej drużynie grać na jeszcze lepszym poziomie niż w ubiegłym sezonie.

W poprzednich rozgrywkach dużą bolączką Asseco Resovii były kłopoty zdrowotne graczy, zwłaszcza z mięśniami brzucha. Czy nowy trener od przygotowania fizycznego – Francesco Cadeddu, ma zadanie wyeliminowania tego typu problemów w tym sezonie?

– Każda zmiana, której dokonaliśmy w porównaniu do poprzednich rozgrywek, co do zasady ma nam pomóc zrobić krok do przodu. Drużyna składa się nie tylko z samych graczy, ale duże znaczenie mają też dodatkowe czynniki, które mają sprzyjać rozwojowi całej grupy. Mamy nadzieję, że pod tym względem też dokonaliśmy zmian, które przyniosą poprawę.

W trakcie przygotowań w Rzeszowie do dyspozycji pozostałych członków sztabu trenerskiego jest połowa drużyna, ponieważ siedmiu graczy przygotowuje się ze swoimi reprezentacjami do występu w mistrzostwach Europy. Plan jest na pewno taki, żeby każdy z graczy był gotowy na początek sezonu klubowego, ale nie będzie to łatwe.

– Dla mnie to jest normalna sytuacja i to że w drużynie jest wielu kadrowiczów świadczy o tym, że jest to mocny zespół, który posiada w kadrze doświadczonych graczy z dużą jakością i ograniem. Przez wiele sezonów jako trener klubowy byłem w takiej sytuacji, że na początku przygotowań mieliśmy do dyspozycji zaledwie kilku graczy, ponieważ większość była obciążona grą w drużynach narodowych. To, że nasi zawodnicy będą dołączać do drużyny praktycznie w ostatniej chwili, nie jest dla mnie czymś nowym. Oczywiście na początku rozgrywek PlusLigi ciężko nam będzie prezentować optymalny poziom, ale tak jest zazwyczaj w przypadku drużyn z dużą liczbą kadrowiczów. Założenie jest też takie, żeby ja najlepiej przygotować do sezonu tą grupę zawodników, która jest na miejscu w Rzeszowie. Jestem codziennie w kontakcie z Alkiem Achremem oraz Franceso Cadeddu i wspólnie monitorujemy kondycję graczy oraz ich postępy w przygotowaniach. Chcemy, żeby zbudowali jak najlepszą formę fizyczną i żeby po dołączeniu do drużyny kadrowiczów ta dyspozycja fizyczna poszczególnych graczy była na jak najbardziej zbliżonym poziomie.

W Rzeszowie wspólnie z drugim trenerem Alfredo Martilottim pojawicie się dopiero po ostatnim meczu reprezentacji Słowenii, który może być nawet finałem patrząc na ostatnie dobre występy tego zespołu.

– Życzyłbym sobie, żebyśmy razem z drużyną Słowenii dotarli do samego końca turnieju. Ciężko jest przewidzieć czy tak się stanie. W każdym razie do Rzeszowa dotrzemy niezwłocznie po ostatnim meczu Słowenii na mistrzostwach.

Po Lidze Narodów miał pan pewnie okazję żeby trochę odpocząć i wybrać się na jakieś wakacje?

– Tak. Dla mnie najlepsze wakacje są u siebie w domu we Włoszech kiedy mogę spędzić czas z rodziną i pojeździć na motorze. W trakcie roku spędzam tu tylko kilka dni, więc jeśli tylko mogę, to nadrabiam ten czas i relaksuję się w domu.

Jak ocenia pan najgłośniejsze transfery w PlusLidze, także na pozycji trenera, gdzie doszli m.in. Slobodan Kovac, Gianni Cretu, czy Pana rodak – Marco Bonitta?

– Wszystkie te zmiany, zarówno wśród zawodników, jak i trenerów, oceniam bardzo pozytywnie. Dla poziomu polskich rozgrywek, to bardzo dobrze, że kluby cały czas się rozwijają i szukają wzmocnień pod każdym względem. Moim zdaniem większość zespołów w PlusLidze jeszcze się wzmocniła i będzie trudniejszym rywalem niż do tej pory. Doświadczeni trenerzy też zrobią swoje, ale istotna jest przede wszystkim duża ilość nowych i jakościowych graczy w poszczególnych drużynach. Patrząc z perspektywy Asseco Resovii, będzie nam jeszcze ciężej o zwycięstwa, ale dla całej ligi i kibiców, którzy miejmy nadzieję powrócą do hal, to bardzo dobra wiadomość i czekają nas wszystkich ogromne emocje.

źródło: plusliga.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2021-08-31

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved
Piksel Facebooka jest używany do celów remarketingowych, co oznacza, że umożliwia STS wyświetlanie reklam opartych na zainteresowaniach użytkownikom naszej witryny, gdy odwiedzają oni Facebooka lub inne strony internetowe, które również mają zintegrowany piksel Facebooka. Ma to na celu wyświetlanie odpowiednich reklam, które Cię interesują, dlatego dane osobowe są przetwarzane w celach reklamowych, analitycznych, marketingowych, profilowania i śledzenia. Podstawą prawną przetwarzania wymienionych danych jest Twoja zgoda, zgodnie z art. 6 ust. 1 s. 1 lit. RODO - akceptując wyrażasz zgodę na zainstalowanie na twoim urządzeniu piksela Facebooka.
Wyrażam zgodę