Strona główna » TAURON Liga. Asseco Resovia źle zaczęła, ale potem zdominowała rywala 

TAURON Liga. Asseco Resovia źle zaczęła, ale potem zdominowała rywala 

inf. własna

fot. Mateusz Bida tauronliga.pl

Asseco Resovia Rzeszów w 3. kolejce TAURON Ligi rywalizowała z Energą Treflem Gdańsk. Podopieczni trenera Gheorghe Cretu źle zaczęli spotkanie, ale już od drugiego seta zdominowali wydarzenia na parkiecie i zainkasowali komplet punktów. 

Trefl Gdańsk na fali

Energa Trefl Gdańsk po asie serwisowym Patryka Niemca prowadziła na początku spotkania 5:3. Osłabieni brakiem Piotra Orczyka goście radzili sobie całkiem dobrze, pewnie grał Damian Kogut (7:4). Asseco Resovia starała się trzymać blisko, udane zagrania Artura Szalpuka pozwalały jego ekipie utrzymywać kontakt (11:12). Cały czas jednak prowadzenie utrzymywało się po stronie gości (19:17) i po kontrze Michała Gierzota było 23:20. Rzeszowianie nie odrobiło już strat i przegrali premierową odsłonę. 

Asseco Resovia doszła do głosu

Kolejną za to rozpoczęli imponująco (5:1). Gdańszczanie stracili swoją moc w ataku, za to rzadko mylili się podopieczni Gheorghe Cretu (11:7). Na środku siatki pewnie punktował Mateusz Poręba, a Karol Butryn robił to również z pola zagrywki (16:9). Rzeszowianie na chwile stracili impet (18:15), ale szybko odzyskali inicjatywę i po akcji Butryna doprowadzili do remisu w całym meczu. 

Chociaż Asseco Resovia tym razem nie aż imponująco rozpoczęła seta, to cały czas dyktowała warunki na parkiecie (10:5). W ofensywie świetnie nadal radził sobie Poręba, a także Klemen Cebulj. Dobry moment na siatce zanotował Moustapha M’Baye (14:18), ale to było za mało, aby zatrzymać w tej partii Rzeszowian (22:18), którzy seta ponownie zakończyli akcją Butryna. 

Dominacja gospodarzy

Również pierwsze momenty kolejnej części meczu należały do Rzeszowian (3:1). Asseco Resovia mocno uderzała z pola zagrywki i chociaż Trefl Gdańsk jeszcze miał dobry moment gry na siatce (7:7), to jednak chwilę potem zanotował przestój. Gospodarze mocno serwowali, Marcin Janusz wykorzystał piłkę przechodząca, a błędy przyjezdnych zdecydowanie powiększały przewagę (16:10). Podopieczni Mariusza Sordyla nie byli w stanie zdziałać zbyt wiele. Klemen Cebulj dołożył asa, a całe spotkanie zakończył jeden z wielu dobrych ataków Butryna. 

MVP: Klemen Cebulj

Asseco Resovia Rzeszów – Energa Trefl Gdańsk 3:1
(22:25, 25:20:, 25:20, 25:14)

Składy zespołów: 

Asseco Resovia: Poręba (8), Demyanenko (4), Szalpuk (11). Cebulj (17), Janusz (6), Butryn (18), Zatorski (libero) oraz Nowak, Kaczmarek i Bartka (1) 

Trefl Gdańsk: Stępień, Niemiec (5), Nasevich (7), Kogut (7), M’Baye (13), Gierżot (15), Koykka (libero) oraz Schulz (11), Durski i Worsley

Zobacz również:
TAURON Liga: wyniki i tabela 

PlusLiga