Strona główna » Bez Tomasza Fornala to już nie ten Ziraat. Jean Patry wreszcie dopiął swego

Bez Tomasza Fornala to już nie ten Ziraat. Jean Patry wreszcie dopiął swego

inf. własna

fot. tvf.org.tr/ Ziraat Bankasi – platforma X

Superpuchar Turcji oficjalnie zmienia swojego właściciela. Ziraat Bankkart Ankara został brutalnie obalony. Choć gwiazd w szeregach mistrza kraju jest na pęczki, to w meczu o pierwsze trofeum przegrał z Galatasaray Mades Mobilya Stambuł 1:3. W związku z tym w odpowiedni momencie do Polski zdecydował się wrócić Tomasz Fornal, a po trzech latach spektakularnego sukcesu doczekał się Jean Patry.

Plejada gwiazd z lekcją pokory

Pierwsze tureckie trofeum już rozdane, a to oznacza, że do gry wkrótce wejdą siatkarze. Po spektakularnym triumfie Vakifbanku Stambuł u pań, wśród panów najmocniejszy okazał się zespół Galatasaray Mades Mobilya Stambuł, który wcale nie był faworytem tego starcia. Po drugiej stronie siatki zameldował się bowiem Ziraat Bankkart Ankara. 121 minut czystej gry wystarczyło, aby krajowy gigant opuszczał parkiet na tarczy.

Drużyna mistrzów kraju w zeszłym sezonie sięgnęła także po Puchar i Superpuchar, wieńcząc rozgrywki brązem Ligi Narodów. W Europie były jednak apetyty na złoto, co celem będzie także w nadchodzących miesiącach. Stratny bez wymarzonego triumfu był także Tomasz Fornal, który zdecydował się na powrót do Polski. Gdyby nie to, to biało-czerwony Orzeł znów byłby zmuszony do przełknięcia goryczy porażki, pomimo odważnych transferów włodarzy klubu.

121 minut i do domu!

Mecz o Superpuchar 2026 rozegrano w niedzielę. Dwa pierwsze sety z kolei pokazał gospodarzom, że łatwo nie będzie. Graczom Galatasaray skutecznie udawało się wypracowywać sobie przewagę na dystansie. Już w trakcie otwarcia ekipa nie miała sobie równych na siatce, wywierając presję na mistrzach blokiem. Przełożyło się to na szybkie prowadzenie Galatasaray 1:0 – 25:22. Równie dobrze w wykonaniu gości wyglądała druga część. Rąk w ataku nie zwalniał duet Stephen Maar i Jean Patry, a sam Nimir Abdel-Aziz niewiele mógł działać – 21:25.

Holender nie chciał dać za wygraną, biorąc na siebie ciężar gry w trzeciej odsłonie, a to w końcu obrońcom trofeum przyniosło przełamanie – 25:21 (1:2). Siatkarze z Ankary do ostatniej wymiany mieli nadzieję na tie-breaka. Tak się jednak nie stało, a za moment ze zdobycia Superpucharu cieszył się Galatasaray Stambuł – 25:21 (3:1). Wygrana cieszyła cały zespół, ale swego dopiął przede wszystkim Jean Patry. Francuski mistrz po trzech sezonach w barwach ekipy ze Stambułu wreszcie doczekał się swojego pierwszy tytuł.

MVP spotkania o Superpuchar został Kanadyjczyk, Stephen Maar, który z Galatasaray związany jest od poprzedniego sezonu. Ziraatu Ankara nie uchroniło natomiast nawet bezwzględne trio Nimir Abdel-Aziz, Trevor Clevenot oraz Yuki Ishikawa. Nic nie dało też ściągnięcie Benjamina Toniuttiego, czy szalenie doświadczonego Jurija Gladyra.

Ziraat Bankkart Ankara – Galatasaray Mades Mobilya Stambuł 1:3
(22:25, 21:25, 25:19, 21:25)

Zobacz również:

Związek chciał Stephane’a Antigi. Szkoleniowiec powiedział „NIE”

PlusLiga

  • Nowe rozdanie w Chełmie! Klub niespodziewanie zmienia nazwę

    Nowe rozdanie w Chełmie! Klub niespodziewanie zmienia nazwę

  • Andrea Giani ma kolejny problem. Szóstkowy gracz starci sezon?

    Andrea Giani ma kolejny problem. Szóstkowy gracz starci sezon?

  • Fatalne wieści z Olsztyna. Kapitan wypada z gry przed pierwszym meczem

    Fatalne wieści z Olsztyna. Kapitan wypada z gry przed pierwszym meczem