Ostatnie sezony kadrowe należą do Włochów. W poprzednim roku podopieczni Ferdinado De Giorgi’ego w fantastycznym stylu obronili mistrzostwo globu. Teraz reprezentacja ma iść o krok dalej, a jednym z celów prezesa tamtejszego związku, Giuseppe Manfredi’ego, jest naturalizacja Noumory’ego Keity.
Potęga też potrzebuje wzmocnień
W rozmowie z gazetą La Republica karty zdecydował się odkryć Giuseppe Manfredi. Prezes włoskiego związku wprost przyznał, że choć reprezentacja Włoch nie ma sobie równych, to i tak potrzebne są dalsze wzmocnienia. Znów na wokandę powrócił więc temat Noumory’ego Keity. Malijski siatkarz, to gwiazda Serie A, który jest prawdziwą maszynką do punktowania po stronie Rana Volley Verona.

Pomimo zaostrzenia przepisów, to i tak ponownie znaleziono lukę, a włoska federacja jest zainteresowana szybkim pozyskaniem przyjmującego do swojej kadry.
– Malijska federacja dała zielone światło, czekamy teraz na dokumenty, aby dowiedzieć się czy Keita rozegrał już oficjalne mecze ze swoją drużyną narodową. Przepisy międzynarodowe ostatnio się zmieniły, ale on gra w naszej lidze od trzech lat i zostanie Włochem – zadeklarował w rozmowie Giuseppe Manfredi, dodając.
– Nie mamy teraz czasu, aby cały proces zamknąć przed mistrzostwami Europy, ale na przyszłoroczne mistrzostwa świata liczymy, że Keita będzie już z nami.
Lavia zmienia kraj
W rozmowie Manfredi poruszył także temat Daniele Lavii. Przyjmujący może mówić o sporej dawce pecha w ostatnim czasie. Pod koniec sierpnia 2025 roku podczas obozu treningowego przed mistrzostwami świata 2025 26-latek w trakcie wykonywania ćwiczeń na siłowni potknął się, a 15 kg ciężar spadł na jego rękę. Przyjmujący doznał otwartego złamania, wraz z urazem ścięgien.
Powrót do gry trwał długo, a jego Itas Trentino znalazło się na zakręcie, zwłaszcza pod nieobecność Michieletto. Zdaniem prezesa włoskiej federacji nie ma miejsca na takie nieszczęścia, a klubom również należy się zabezpieczenie na takie ewentualności.
– Nigdy więcej nie może dojść do takiego zdarzenia, jak w przypadku Daniele Lavii. Poprosiliśmy kluby o dostarczenie nam ich umów ubezpieczeniowych, które chronią zawodników i kluby. Trzeba je zmodyfikować tak, aby nikt nie był stratny przy takich wypadkach – skomentował włodarz.
Azzurri w poprzednim roku po raz drugi z rzędu zdobyli mistrzostwo Włoch, a MVP całego sezonu śmiało można było nazywać Alessandro Michieletto. Choć w tym sezonie większych imprez globalnych brak, to Włosi i tak nie odpuszczą. Przed podopiecznymi trener De Giorgi’ego Liga Narodów. Imprezą docelową pozostaną natomiast mistrzostwa Starego Kontynentu.
Zobacz również:
Ta przygoda dobiegła końca. Łukasz Kaczmarek odchodzi z Jastrzębskiego Węgla









