Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga mężczyzn > Radosław Szczerba: Nie wiemy, w jakiej lidze będziemy grali

Radosław Szczerba: Nie wiemy, w jakiej lidze będziemy grali

fot. MKS Avia Świdnik

W związku z pandemią koronawirusa rozgrywki II ligi siatkarzy zostały przedwcześnie zakończone. Zawodnicy Avii Świdnik zdążyli pokonać pierwszą przeszkodę w drodze do I ligi, wygrywając na inaugurację fazy play-off z Karpatami Krosno.  Nie wiemy, w jakiej lidze będziemy grali, a ma to zdecydowany wpływ na kroki, jakie może podjąć klub, jeśli chodzi o kwestie finansowe i kontraktowe. Czym innym są realia finansowe pierwszoligowe, a czym innym te drugoligowe – mówi Radosław Szczerba, prezes klubu ze Świdnika.

Zespół z lotniczego miasta przeszedł przez rundę zasadniczą II ligi bez porażki i zgłosił akces do gry na zapleczu PlusLigi. Jak obecnie wyglądają szanse na to, że w przyszłym sezonie siatkarze ze Świdnika będą rywalizować na I-ligowych parkietach? – Aktualnie kompletujemy dokumenty w związku z weryfikacją naszego klubu pod kątem gry w TAURON I lidze mężczyzn. Otrzymaliśmy z organu, który nadzoruje te rozgrywki, czyli Polskiej Ligi Siatkówki S.A. zaproszenie jako jeden z czterech zespołów, które złożyły akces do tego, żeby grać w I lidze – mówi Radosław Szczerba, prezes Avii.



Wiem, że oprócz naszej drużyny takie zaproszenie otrzymały BAS Białystok, Olimpia Sulęcin i LKS Czarni Rząśnia. Z informacji, które otrzymaliśmy w I lidze są dwa wolne miejsca, więc łatwo policzyć, że skoro mamy czterech chętnych, to będzie trzeba to jakoś zweryfikować. Weryfikacja dotyczy przede wszystkim spraw finansowych i organizacyjnych, jednak główny nacisk jest położony na możliwości finansowe klubów. Związek musi mieć pewność, że do rozgrywek nie przystąpi zespół, który w trakcie sezonu wycofa się z powodu problemów finansowych. W końcu I liga jest zapleczem PlusLigi, a więc jednej z najlepszych siatkarskich lig świata. W związku z tym nie dziwię się decydentom tego organu, że w taki sposób podchodzą do sprawy. Do 8 maja mamy czas na złożenie dokumentów i prześlemy je zgodnie z tym terminem. W piśmie, które otrzymaliśmy, nie ma wskazania, kiedy Polska Liga Siatkówki podejmie decyzję. Liczę, że będzie to bezzwłoczny wybór, ponieważ obecnie tak jak pozostałe trzy kluby jesteśmy zawieszeni w próżni. Nie wiemy, w jakiej lidze będziemy grali, a ma to zdecydowany wpływ na kroki, jakie może podjąć klub, jeśli chodzi o kwestie finansowe i kontraktowe. Czym innym są realia finansowe pierwszoligowe, a czym innym te drugoligowe – mówi Radosław Szczerba.

W jaki sposób ekipa ze Świdnika chce kompletować swoją kadrę na kolejne rozgrywki? – Sezon zakończył się decyzją Polskiego Związku Piłki Siatkowej z 26 marca. Kontrakty, które w nim obowiązywały, kończą się wraz z końcem kwietnia. Od 1 maja zawodnicy mają karty na ręku i mogą szukać sobie klubów. Nie zostawiamy wszystkiego do czasu decyzji PLS, bo może być już za późno. Prowadzimy wstępne rozmowy z zawodnikami obecnej kadry, z którymi chcielibyśmy współpracować w przyszłym sezonie, warunkując to oczywiście tym, w której lidze będziemy występować, bo jest to spora niewiadoma. Sytuacja wygląda podobnie z siatkarzami, których chcielibyśmy sprowadzić z zewnątrz. Rynek transferowy jest otwarty i są już pewne ruchy pomiędzy klubami, które mają świadomość tego, w jakiej lidze będą grać w następnych rozgrywkach. Obawiamy się sytuacji, w której czekalibyśmy do samego końca na decyzję, która może zapaść w maju, a nawet w czerwcu. To mogłoby być za późno na to, żeby skompletować wartościową kadrę, która miałaby realne szanse na grę w I lidze. Jako klub podejmujemy wstępne kroki dotyczące rozmów z zawodnikami z innych klubów, jednak nie jesteśmy w stanie podpisać kontraktów bez oficjalnego stanowiska PLS, w której lidze będziemy rywalizowali – podkreśla sternik żółto-niebieskich.

źródło: lubsport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, II liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-05-02

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved