Ślepsk Malow Suwałki dopiął swego i sięgnął po jednego z najzdolniejszych siatkarzy młodego pokolenia. Barw klubu w sezonie 2026/2027 będzie bronić Maksymilian Granieczny. Libero przenosi się na północ Polski z będącego w ruinie JSW Jastrzębskiego Węgla. Zanim rozgrywki klubowe, to 20-latek musi skupić się na sezonie reprezentacyjnym, w którym trwa wyścig o skład na mistrzostwa Europy.
Bąbel ląduje w Suwałkach!
Ślepsk Malow Suwałki dokonuje kolejnych wzmocnień. W sezonie 2026/2027 barw klubu będzie bronić m.in. Maksymilian Granieczny, który wraz z Łukaszem Usowiczem przeniósł się tutaj z upadającego JSW Jastrzębskiego Węgla. 20-latek, to wychowanek AT Jastrzębski Węgiel. Następnie w latach 2020-2023 był związany z drużyną seniorów. Potem przeniósł się na dwa lata do Gorzowa, po czym powrócił do swojego macierzystego klubu, już jako podstawowy skład.
– Maksymilian to bez wątpienia jeden z największych talentów polskiej siatkówki ostatnich lat. Jego droga, od debiutu w PlusLidze jako piętnastolatek, przez mistrzostwo Polski i medale Ligi Mistrzów, aż po sukcesy w seniorskiej reprezentacji pokazuje, że mamy do czynienia z zawodnikiem absolutnie wyjątkowym, który mimo młodego wieku zdążył już zgromadzić dorobek, o jakim wielu siatkarzy może tylko marzyć. Tym większą dumą i satysfakcją napawa nas fakt, że do kontynuowania kariery wybrał właśnie Ślepsk Malow Suwałki – skomentował transfer 20-latka Prezes Zarządu klubu z Suwałk, Wojciech Winnik, dodając.

– Cieszymy się, że zawodnik o takim potencjale i z tak imponującym dorobkiem zwiąże swoją przyszłość z naszymi barwami. Wierzymy, że jego doświadczenie z najwyższego poziomu, zarówno klubowego, jak i reprezentacyjnego, będzie ogromną wartością dla całej drużyny, a kibice w Suwałkach szybko pokochają jego pełen zaangażowania, nieustępliwy styl gry w obronie.
Granieczny jest jednym z najzdolniejszych graczy młodego pokolenia, co przekłada się także na jego osiągnięcia. Już w kat. młodzieżowych sięgał po tytuły mistrza Polski. Natomiast wraz z seniorami z Jastrzębia wywalczył w 2023 roku złoto w PlusLidze i srebro w Lidze Mistrzów. Kolekcję uzupełnia Superpuchar z 2022 roku.
Rewelacja poprzedniego lata
O talencie 20-latka dywagowano już od dłuższego czasu. On sam jako młodzian dostał szansę bycia 'jedynką’ u Andrzeja Kowala w Cuprum Stilon Gorzów. Tam zbierał rewelacyjne recenzje, co przełożyło się na powołanie go przez Nikolę Grbicia do kadry seniorów. Granieczny, wraz z Jakubem Nowakiem, nie mógł przed rokiem, jak i teraz wesprzeć kadry U22 prowadzonej przez Piotra Grabana. Nic jednak w tym dziwnego, to takie talenty trzeba łowić i pielęgnować. Libero co prawda z Jakubem Popiwczakiem nie ma jeszcze co konkurować, ale na dobre wkradł się w łaski serbskiego szkoleniowca.
Granieczny rok temu przepracował cały sezon reprezentacyjny. Aktywnie uczestniczył w Lidze Narodów, dostając szansę na wychodzenie w podstawowej szóstce. Potem wraz z drużyną wziął udział w mistrzostwach świata, z których biało-czerwona ekipa wróciła z brązem. Po tak owocnym roku 19-latek wraca do kadry i zapowiada walkę o skład na mistrzostwa Starego Kontynentu.
Zobacz również:
Karuzela transferowa PlusLigi sezon 2026/2027









