Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PL: Cuprum Lubin bez przełamania, trzy punkty dla Czarnych

PL: Cuprum Lubin bez przełamania, trzy punkty dla Czarnych

fot. Adam Kurasiewicz (plusliga.pl)

Kolejną, ósmą już porażkę zapisali na swoim koncie siatkarze Cuprum Lubin i wciąż pozostają bez zwycięstwa w sezonie 2020/2021. Tym razem podopieczni Marcelo Fronckowiaka ulegli Cerradowi Enea Czarni Radom. Lubinianie bardzo dobrze rozpoczęli spotkanie, pokonując gospodarzy w pierwszym secie aż 25:16. Kolejne partie padły jednak łupem rywali, którzy zwyciężyli 3:1.

Mecz lepiej otworzyli siatkarze Cuprum Lubin, którzy po błędzie w ataku przeciwników oraz swoim skutecznym bloku wyszli na dwupunktowe prowadzenie (4:2). Zaraz potem punkt bezpośrednio z zagrywki zdobył jeszcze Szymon Jakubiszak, który dodatkowo powiększył przewagę swojego zespołu. Gospodarze mieli natomiast problem z wyprowadzeniem skutecznego ataku, co przekładało się oczywiście na niekorzystny dla nich wynik (5:11). Gościom za to wychodziło praktycznie wszystko, co w połączeniu z mocną zagrywką Miguela Tavaresa Rodriguesa dawało obraz pełnej dominacji drużyny z Lubina. Asem serwisowym w okolicach końcówki popisał się także świetnie spisujący się na boisku Wojciech Ferens (18:8). Wygrana lubinian w premierowej partii była więc już potem jedynie formalnością, którą dopełnił swoim skutecznym atakiem nie kto inny jak Wojciech Ferens (25:16).



Przegrana zmotywowała siatkarzy z Radomia, którzy lepiej rozpoczęli drugą odsłonę (2:0). Potwierdziła ten fakt także punktowa zagrywka w wykonaniu Michała Kędzierskiego. Dobra praca libero zespołu z Lubina w połączeniu z błędem ustawienia w ekipie gospodarzy spowodowała jednak dość szybkie wyrównanie wyniku (7:7). To zapoczątkowało zaciętą rywalizację, którą przerwały dopiero dwa asy serwisowe z rzędu w wykonaniu Miguela Tavaresa Rodriguesa (13:11). Wśród gospodarzy rozegrał się natomiast Brenden Sander, który szybko zdołał przywrócić przewagę swojemu zespołowi (17:15). W końcówce nadal było jednak nerwowo, gdy radomianom zdarzył się błąd w ataku, a wynik wskazał na remis. O wygranej musiała więc decydować gra na przewagi, w której rozstrzygający okazał się skuteczny blok siatkarzy z Radomia (27:25), wyrównujący stan rywalizacji w tym meczu.

Od błędów gości rozpoczął się trzeci set, co pomogło radomianom wyjść na aż czteropunktowe prowadzenie (5:1). Lubinianie nie zamierzali się jednak zbyt łatwo poddać, na dowód czego odrobili część strat za pomocą swoich skutecznych ataków. Na prowadzenie wyszli natomiast dopiero w połowie tej zaciętej partii (15:13). Z pewnością miał w tym swój udział Wojciech Ferens, który zdołał powrócić do swojej skuteczności z premierowej odsłony tego meczu. Po drugiej stronie siatki dobre akcje zapisywał za to na swoim koncie Brenden Sander, co w połączeniu z punktowym blokiem pozwoliło Czarnym Radom na wypracowanie sobie oczka przewagi (19:18). W końcówce punktową zagrywką popisał się jednak Nikołaj Penczew i wszystko jeszcze wydawało się w tym secie możliwe. Mimo tego gospodarze nie dali się rywalom zdekoncentrować i to właśnie oni mogli się cieszyć z wygranej po skutecznym bloku Daniela Gąsiora (25:22).

Bardzo efektownie rozpoczęła się czwarta partia tego spotkania. Punktową zagrywką popisał się bowiem Miguel Tavares Rodrigues, co zmotywowało jego zespół do walki. Zaciętą rywalizację przerwał więc dopiero as serwisowy Michała Kędzierskiego, dający gospodarzom cenne dwa oczka przewagi (7:5). Z czasem dołożyli oni także skuteczną grę na siatce, co jedynie umocniło ich na prowadzeniu (11:7). Co prawda lubinianie starali się jeszcze dojść do głosu, ale w ataku zaczął mylić się Wojciech Ferens, co przywróciło gospodarzom ich czteropunktową przewagę (15:11). W końcówce pojawiła się więc swoboda w grze drużyny z Radomia, co pomału przybliżało ją do upragnionej wygranej w całym meczu. Ostatecznie radomianie wykorzystali swoją szansę i to właśnie oni triumfowali po skutecznym bloku (25:19).

MVP: Michał Kędzierski

Cerrad Enea Czarni Radom – Cuprum Lubin 3:1
(16:25, 27:25, 25:22, 25:19)

Składy zespołów:
Czarni: Dryja (7), Kędzierski (5), Loh (12), Gąsior (17), Josifow (10), Sander (20), Nowowsiak (libero) oraz Pasiński, Firszt (1), Masłowski (libero)
Cuprum: Gunia (8), Ferens (21), Jakubiszak (6), Jimenez (21), Tavares Rodrigues (6), Penczew (8) Szymura (libero) oraz Lorenc, Oliveira (1), Magnuszewski, Makoś (libero)

Zobacz również:
Wyniki i tabela PlusLigi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-11-04

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved