Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Matthew Anderson wróci do ligi rosyjskiej?

Matthew Anderson wróci do ligi rosyjskiej?

fot. LUMIKA Anna Klepaczko

Matthew Anderson jest doskonale znany i co ważne bardzo dobrze wspominany w Rosji. W latach 2012 -2019 reprezentował barwy Zenita Kazań znacznie przyczyniając się do sukcesów tego klubu.  Potem wyjechał do kluby z Modeny, a  ostatnio podpisał umowę z chińskim  Fudan University Shanghai. Rosyjskie media spekulują jednak, że ostatecznie amerykańska gwiazda wróci do Superligi, zasili szeregi Zenita Sankt Petersburg. 

 



Ekipa z Petersburga aktualnie zajmuje czwarte miejsce w ligowej tabeli z bilansem 8 zwycięstw i 4 porażek.  Jak na zespół, który miał walczyć o tytuł mistrza nie jest to wynik rewelacyjny. Przypomnijmy, że Tuomas Sammelvuo ma do dyspozycji takich zawodników jak Antoine Brizard, Jegor Kliuka, Dmitro Paszycki, Oreol Camejo, Wiktor Poletajew, Iwan Jakowlew czy Dmitrij Kowalew. 

Zespół ten oprócz problemów czysto sportowych zmaga się także z urazami. Dopiero dochodzi do siebie po urazie barku Jegor Kliuka, a dodatkowo z kontuzją zmaga się będący ważnym ogniwem Camejo.  Władze klubu szukają zawodnika, który wzmocniłby zespół. Zdaniem rosyjskich mediów na celowniku jest Matthew Anderson.  Amerykanin po odejściu z Modeny podpisał umowę w lidze chińskiej, ale w związku z pandemią obcokrajowcy mają problem z dotarciem do Chin. Sezon ma  tam ruszyć w styczniu, Przypomnijmy, że z tego powodu umowę w Chinach rozwiązał już Tine Urnaut, który przeniósł się do Powervolley Milano.  Jest jednak mało prawdopodobne, aby transfer Andersona udało się sfinalizować przed zaplanowanym na 25-26 grudnia turniejem finałowym Pucharu Rosji.

źródło: inf. własna, sport.business-gazeta.ru

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-12-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved