Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski kobiet > Magdalena Stysiak: Lubię mieć odpowiedzialność na swoich barkach

Magdalena Stysiak: Lubię mieć odpowiedzialność na swoich barkach

fot. CEV

– Kolano będzie mnie boleć już całe życie. Przy moim wzroście ono jest jak u 60-latki – opisuje obrazowo Magdalena Stysiak. Atakująca lubi rolę liderki i cieszy się, że będzie ją pełnić w reprezentacji Polski podczas rozpoczynających się za trzy tygodnie mistrzostw świata. Pierwotnie miała ją dzielić z Malwiną Smarzek, ale ta zrezygnowała z kadry w tym sezonie, za co spadła na nią krytyka. – Szanuję tę decyzję. Nie jesteśmy robotami – podkreśla niespełna 22-letnia siatkarka, broniąc koleżankę.

W piątek i sobotę Stysiak zagrała w sparingach z Bułgarkami (4:0 i 3:1) i wybijała się na pierwszy plan. W obu spotkaniach wystąpiła w trzech pierwszych setach. Pierwszego dnia zdobyła 21 punktów, a drugiego 18. Jednym z głównych tematów omawianych z nią po tym meczu przez dziennikarzy był stan jej kolana.



– Miewa się ono dobrze i jest dużo lepiej niż wcześniej. Raz boli, raz nie. Powiedzmy sobie szczerze, będzie mnie ono boleć już całe życie. Przy moim wzroście moje kolano – nie obrażając starszych ludzi – jest jak u sześćdziesięciolatki. Do tego bólu trzeba się po prostu przyzwyczaić i sobie z nim radzić. Raz jest lepiej, raz gorzej. Ważne, żeby nie było właśnie gorzej – podsumowuje siatkarka.

Zwykle słowo „presja” nie jest mile widziane przez sportowców. Opowiadają zazwyczaj o niej jako o czymś niepożądanym i utrudniającym występ. Stysiak jest tu na przeciwległym biegunie, bo ją lubi. Mało tego, sama dba o jej obecność. – Zawsze nakładam na siebie taką lekką presję jako atakująca. Czy to w klubie, czy w reprezentacji. Lubię mieć odpowiedzialność na swoich barkach, gdy w trudnych momentach piłka idzie do mnie. Kibice to wiedzą, ja też. To coś fajnego i chcę, by reprezentacja również wiedziała, że może na mnie liczyć i pomogę w najtrudniejszym momencie – deklaruje.

Pierwotnie miała być jedną z dwóch liderek Polek w ofensywie, razem ze Smarzek. Ta druga co prawda znalazła się wśród 25 siatkarek powołanych na pierwszą część sezonu, ale nie wystąpiła ani w niej, ani później. Rezygnację z LN tłumaczyła potrzebą zadbania o zdrowie. Latem zamieszczała w mediach społecznościowych zdjęcia z aktywnego wypoczynku, ale do kadry nie dołączyła. Ani Lavarini, ani Smarzek nie skomentowali wprost tej sprawy. Stysiak – która przyznała, że pozostaje w kontakcie z koleżanką z drużyny narodowej – bierze ją w obronę. – Nie poruszamy wewnątrz zespołu tego tematu. To sprawa między zawodniczką i trenerem. Malwina musiała odpocząć i przygotować się do następnego sezonu. Ja szanuję tę decyzję. Szkoda, że jej nie ma, bo na pewno by nam pomogła, ale trzeba ją też szanować jako zawodniczkę. Nie jesteśmy robotami, więc jeżeli podjęła taką decyzję z różnych przyczyn, to trzeba ją po prostu zaakceptować – podkreśla.

W ostatnich miesiącach skład biało-czerwonych został przerzedzony także na przyjęciu. Z powodu problemów zdrowotnych wypadła występująca w podstawowym składzie Martyna Łukasik, a pod znakiem zapytania stoi wciąż występ Martyny Czyrniańskiej. – Jest przykro, bo Martyna Łukasik była podstawową przyjmującą. Ale to jest sport. Mamy jednak zmienniczki, które dają z siebie wszystko. Martynie życzę szybkiego powrotu do zdrowia i wszystkiego, co najlepsze. Wie dobrze, że na nią czekamy, jak tylko będzie gotowa. Nie spuszczamy jednak głów, patrząc w przyszłość – zapewnia Stysiak.

Magdalena Stysiak nie ukrywała zadowolenia po meczu z Bułgarią. – Powoli przygotowujemy się do turnieju, to dopiero przedsmak tego, co chcemy pokazać na mistrzostwach świata. Jesteśmy zadowolone, że wygrałyśmy te mecze z Bułgarkami. To, co mamy najlepsze, chcemy jednak pokazać dopiero na mundialu. Oczekiwałam takich wyników w tych sparingach mówiąc szczerze. Na pewno dodaje to otuchy przed główną imprezą – zakończyła.

źródło: polsatsport.pl, sport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, reprezentacja Polski kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2022-09-04

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2022 Strefa Siatkówki All rights reserved
Piksel Facebooka jest używany do celów remarketingowych, co oznacza, że umożliwia STS wyświetlanie reklam opartych na zainteresowaniach użytkownikom naszej witryny, gdy odwiedzają oni Facebooka lub inne strony internetowe, które również mają zintegrowany piksel Facebooka. Ma to na celu wyświetlanie odpowiednich reklam, które Cię interesują, dlatego dane osobowe są przetwarzane w celach reklamowych, analitycznych, marketingowych, profilowania i śledzenia. Podstawą prawną przetwarzania wymienionych danych jest Twoja zgoda, zgodnie z art. 6 ust. 1 s. 1 lit. RODO - akceptując wyrażasz zgodę na zainstalowanie na twoim urządzeniu piksela Facebooka.
Wyrażam zgodę