Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > LM M, gr. E: Tie-break dla Trentino, show Nimira Abdel-Aziza

LM M, gr. E: Tie-break dla Trentino, show Nimira Abdel-Aziza

fot. cev.eu

Tegoroczne zmagania w Lidze Mistrzów rozpoczęła rywalizacja w grupie E. Gospodarzem turnieju jest Itas Trentino, który w pierwszym dniu rywalizacji zmierzył się z Lokomotiwem Nowosybirsk. Trentino przegrywało już 0:2, ale najpierw doprowadziło do remisu, a w tie-breaku sprawy w swoje ręce za linią 9. metra wziął Nimir Abdel-Aziz i jego zespół triumfował aż 15:2. W drugim spotkaniu zgodnie z przewidywaniami komplet punktów w starciu CEZ Karlovarsko z VfB Friedrichshafen powędrował na konto niemieckiej drużyny. 

Wydawało się, że łakomym kąskiem dla Lokomotiwu Nowosybirsk będzie pozbawiony swoich nominalnych rozgrywających Itas Trentino. Takie wrażenie utrzymywało się przez dwa pierwsze sety włoskiego turnieju. W nich zespół, tym razem prowadzony przez Petara Szopowa, triumfował. Dobrze radził sobie w polu zagrywki i wykorzystywał błędy gospodarzy turnieju. Trentino się jednak nie poddało, gracze Angelo Lorenzettiego wygrali dwie kolejne, zacięte części spotkania i doprowadzili do remisu w całym pojedynku. To oni byli bardziej skuteczni w ataku, do tego nie mieli problemów z dobrym ustawieniem swojego bloku.



Tie-break był natomiast teatrem jednego aktora. Siatkarz, który na co dzień jest czołowym atakującym świata, w tym spotkaniu ze względu na nieobecność rozgrywających, powrócił do swoich korzeni i zagrał właśnie na tej pozycji. Nimir Abdel-Aziz poradził sobie całkiem nieźle i może nie jest wirtuozem rozegrania, to w całym meczu dość solidnie wywiązał się ze swojej roli. Prawdziwe show dał w decydującej o zwycięstwie odsłonie. Wydaje się, że Nimirowi brakowało możliwości mocnego uderzenia przez całe spotkanie, więc odbił to sobie w tie-breaku. Holender wszedł w pole zagrywki przy stanie 4:2 dla Itasu Trentino i już z niego nie zszedł. Raz po raz posyłał na stronę rywali bomby, z którymi nie potrafili sobie poradzić, nie byli w stanie wyprowadzić skutecznego ataku i przegrali tę część 2:15.

W całym spotkaniu Nimir Abdel-Aziz zdobył 12 punktów. Dick Kooy był natomiast najlepiej punktującym graczem w swojej ekipie, zapisał na swoim koncie 20 oczek. 13 miał Marko Podrascanin, a kolejne 12 dołożył Ricardo Lucarelli. Po stronie Lokomotiwu gorszy dzień miał Drażen Luburić, którego zmienił Paweł Krugłow, ale na niewiele się to zdało. Najlepiej punktującymi zawodnikami byli Dmitrij Łyzik oraz Siergiej Sawin, którzy wywalczyli po 15 oczek.

Itas Trentino – Lokomotiw Nowosybirsk 3:2
(21:25, 23:25, 25:23, 25:23, 15:2)

Składy zespołów:
Trentino: Argenta (9), Lucarelli (12), Kooy (20), Abdel-Aziz (12), Podrascanin (13), Lisinac (4), Rossini (libero) oraz Michieletto (4), De Angelis, Cortesia (1) i Sosa
Lokomotiw: Brażniuk (7), Woropajew (1), Sawin (15), Luburić (1), Ivović (14), Łyzik (15), Martyniuk (libero) oraz Kazaczenkow (2), Krugłow (5), Tkaczew i Kostadinow


Zdecydowanie mniej emocji przyniosło drugie spotkanie w Trento. W nim CEZ Karlovarsko zmierzyło się z VfB Friedrichshafen. W dwóch pierwszych setach wyraźnie lepsi byli gracze z Niemiec, którzy w drugiej odsłonie musieli jednak odrabiać straty. W trzeciej części tego starcia lepiej zaprezentowali się już przedstawiciele czeskiego klubu, ale to tylko podrażniło VfB. Siatkarze prowadzeni przez Michaela Warma od początku czwartej partii narzucili swój styl gry i pewnie wygrali 25:16, zgarniając komplet punktów, co daje im pierwsze miejsce w tabeli grupy E.

W szeregach VfB wyróżniał się Linus Weber, który skończył mecz z dorobkiem 21 oczek, a wspierał go Martii Juhkami – 19 punktów. Na przestrzeni całego spotkania to ekipa z Friedrichshafen lepiej grała w ofensywie, a także solidniej spisała się w polu serwisowym. Na parkiecie pojawił się także Łukasz Wiese, który wszedł w pierwszym secie i rozpoczął drugą odsłonę, ale zdobył tylko jeden punkt.

CEZ Karlovarsko – VfB Friedrichshafen 1:3
(14:25, 22:25, 25:23, 16:25)

Składy zespołów:
Karlovarsko: Keemnik (1), Lux (18), Vasina (5), Wilson (11), Patocka (4), Indra (15), Pfeffer (libero) oraz Wiese (1), Kocka (2) i Fiser (libero)
VfB: Juhkami (19), Vincić (2), Bohme (7), Weber (21), Fiel (2), Marechal (12), Steuerwald (libero) oraz Van De Velde, Mote i Worsley

Zobacz również:
Wyniki i tabela gr. E Ligi Mistrzów

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-12-01

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved