Reprezentacja Polski już w środę, 15 lipca rozpocznie ostatni turniej fazy interkontynentalnej Ligi Narodów. Na początek w Chicago zmierzy się z Bułgarią. W ostatnich pięciu latach Polacy regularnie wygrywali z wicemistrzami świata. Czy i tym razem uda im się zatrzymać Aleksandara Nikołowa i spółkę?
Przed siatkarzami ostatni etap fazy interkontynentalnej Ligi Narodów. Reprezentacja Polski w Chicago chce przypieczętować awans do Final Eight, by znów powalczyć o medale. Ich pierwszym rywalem będą Bułgarzy.
Wicemistrzowie świata już czekają
Podopieczni Gianlorenzo Blenginiego zajmują obecnie dopiero ósmą pozycję w klasyfikacji. Nie jest ona premiowana awansem do TOP8, ponieważ do fazy finałowej awansuje siedem najlepszych ekip i gospodarz. Biorąc pod uwagę, że tym razem będą to Chiny, które zajmują przedostatnie miejsce – ósma ekipa nie ma co liczyć na przepustkę. Bułgarzy będą więc robić wszystko, by zdobyć jak najwięcej punktów w ostatnim turnieju.
Polacy zdecydowanie lepsi na przestrzeni lat
W ostatnich pięciu latach reprezentacja Polski wielokrotnie mierzyła się z Bułgarami. Tych spotkań było dziewięć, biorąc pod uwagę także mecze towarzyskie. Najczęściej biało-czerwoni spotykali się z Bułgarami właśnie w Lidze Narodów. Jeśli chodzi o bilans zwycięstw, to zdecydowanie przeważa on na korzyść naszej ekipy. Polacy wygrywali za każdym razem.
Trzeba jednak podkreślić, że drużyna z Bałkanów na przestrzeni czasu przeszła rewolucję w składzie i została znacznie odmłodzona. I bardzo szybko weszła na wysoki poziom, bo przecież w zeszłym roku wywalczyła historyczne wicemistrzostwo świata. Ostatni raz Polacy ze świeżo upieczonymi medalistami zagrali w tym roku w Katowicach. W majowym turnieju towarzyskim biało-czerwoni wygrali 3:0.
Aleksandar Nikołow – maszyna z Bułgarii

Największą gwiazdą reprezentacji Bułgarii, na której głównie opiera się ich ofensywna gra, jest oczywiście Aleksandar Nikołow. Starszy z braci jest obecnie najlepszym punktującym fazy zasadniczej. W rankingu atakujących wyprzedza go jedynie grający na ataku Ferre Reggers. Bułgarski przyjmujący jest najczęściej eksploatowanym zawodnikiem, natomiast Polacy muszą uważać także na duet z PlusLigi. Asparuch Asparuchow i Aleks Grozdanow doskonale znają swoich najbliższych rywali. Ten drugi z pewnością będzie chciał sprawdzić swoje umiejętności czytania gry chociażby na Wilfredo Leonie.
Ranking FIVB – ile Polacy dostaną za wygraną?
W Rankingu Światowym FIVB reprezentacja Bułgarii zajmuje dziewiąte miejsce. Biało-czerwoni jako liderzy zestawienia, w przypadku każdego scenariusza zakładającego przegraną mogą sporo stracić. Jeżeli przegraliby z wicemistrzami świata, odjęte zostanie im najmniej 10,30 punktów, a najwięcej – 15,30. W przypadku zwycięstwa, mogą zyskać 4,70 punktu lub 2,20 punktu w przypadku zwycięstw kolejno 3:0 i 3:1. Jeśli wygrają dopiero w tie-breaku, znów otrzymają słynne 0,01 punktu.
Mecz Polska – Bułgaria odbędzie się w środę, 15 lipca o godzinie 19:00 czasu polskiego. Transmisję zapewni Polsat Sport. Redakcja Strefy Siatkówki przeprowadzi relację punkt po punkcie.
Zobacz również:
Wyniki i tabela Ligi Narodów 2026 siatkarzy
REKLAMA | 18+ | Hazard wiąże się z ryzykiem | Graj odpowiedzialne
STS przygotował specjalną promocję na mecze reprezentacji Polski. „400 zł za wytypowanie wygranej Polski w dowolnym meczu Ligi Narodów„. Użyj kodu GOALPROMO. Regulamin dostępny tutaj.










