Strona główna » Liga Narodów: Reprezentacja Polski idzie po awans. Napotka na drodze dobrych znajomych

Liga Narodów: Reprezentacja Polski idzie po awans. Napotka na drodze dobrych znajomych

inf. własna

fot. volleyball.world

Reprezentacja Polski już szykuje się na kolejnego rywala w Lidze Narodów. Tym razem biało-czerwoni zmierzą się z Brazylijczykami, którzy są na pograniczu awansu do Final Eight. Czy Canarinhos zdołają jakkolwiek zagrozić pozycji naszych siatkarzy?

Reprezentacja Polski po awans

Biało-czerwoni cały czas utrzymują się na wysokiej, trzeciej pozycji w klasyfikacji turnieju. Są już niemal pewni awansu do najlepszej ósemki, by ponownie móc powalczyć o medale Ligi Narodów. Trzeba jednak wykonać jeszcze te ostatnie kilka kroków. W sobotę, 18 lipca polscy siatkarze zmierzą się z Brazylią. Rywal więc doskonale znany, ale zawsze też groźny.

Dobrzy znajomi – Canarinhos

Trudno zliczyć, ile już razy te dwie ekipy grały ze sobą. Brazylijczycy często byli obecni w decydujących fazach różnych rozgrywek, więc podopieczni Nikoli Grbicia wielokrotnie na nich wpadali. Od 2022 roku, Polacy rozegrali z Brazylijczykami dziewięć spotkań. W siedmiu wygrywali aktualni wicemistrzowie olimpijscy.

Bilans zwycięstw mówi sam za siebie, ale ważna jest jedna kwestia. O ile biało-czerwoni mają bardzo dobrą pozycję startową przed tym spotkaniem, tak Canarinhos muszą się postarać podwójnie. Ekipa Bernardo Rezende zajmuje bowiem dopiero ósme miejsce w klasyfikacji. Nie daje ono awansu, ze względu na udział w Final Eight gospodarzy, czyli Chińczyków zamykających tabelę. Jeśli więc Brazylia chce zagrać o medale, musi już teraz tylko wygrywać.

Volleyball World

Dla ekipy z Ameryki Południowej turniej Ligi Narodów zawsze stanowił ważne wydarzenie. W 2025 roku sięgnęła po brązowy medal, natomiast złoty krążek udało jej się wywalczyć tylko raz – w 2021 roku. Teraz w fazie interkontynentalnej zagrają z obrońcami tytułu.

Darlan Souza kontra polski blok

Kto przejmie odpowiedzialność w drużynie Brazylii? Zapewne Darlan Souza zrobi wszystko, co w jego mocy. Młodszy z braci jest obecnie na 12. miejscu wśród najlepiej atakujących turnieju. Kończy swoje ataki na poziomie 51%. Ciekawe, jak sprawdzi się na tle naszych środkowych, którzy z pewnością obiorą go sobie za cel. Bartłomiej Lemański jest przecież drugim najlepiej blokującym Ligi Narodów. Najwyższy Polak będzie miał co robić, bo o nieczytelne rozegranie po stronie Brazylii zadba wybitny Fernando Kreling.

Reprezentacja Polski zagra z Brazylią już 17 lipca. Dla polskich kibiców nie będzie to dogodna godzina, bowiem mecz odbędzie się w nocy, z piątku na sobotę o godzinie 3:00.

Zobacz również:
Wyniki i tabela Ligi Narodów siatkarzy 2026

REKLAMA | 18+ | Hazard wiąże się z ryzykiem | Graj odpowiedzialne

STS przygotował specjalną promocję na mecze reprezentacji Polski. „400 zł za wytypowanie wygranej Polski w dowolnym meczu Ligi Narodów„. Użyj kodu GOALPROMO. Regulamin dostępny tutaj.

PlusLiga