Strona główna » Trudny sprawdzian Polek w Lidze Narodów. Czy dadzą radę?

Trudny sprawdzian Polek w Lidze Narodów. Czy dadzą radę?

inf. własna

fot. volleyballworld.com

Reprezentacja Polski siatkarek wraca do gry w Lidze Narodów (VNL). W pierwszym meczu turnieju w japońskiej Osace podopieczne Stefano Lavariniego zmierzą się z aktualnymi mistrzyniami Europy – Turczynkami. Początek spotkania zaplanowano na środę, 8 lipca o 5:00 rano polskiego czasu. Czy osłabione brakiem Martyny Łukasik biało-czerwone zdołają pokonać potężnego rywala?

Polska siatkówka znów pechowa. Kontuzje krzyżują plany

Kolejny turniej VNL to kolejne rotacje w składzie reprezentacji Polski. Do Japonii przyleciała nieobecna wcześniej w Chinach z powodów prywatnych Anna Obiała. Środkowa zastąpiła Natalię Kecher, która tym razem nie znalazła uznania w oczach trenera Stefano Lavariniego.

Znacznie większym osłabieniem dla Polek będzie jednak nieobecność Martyny Łukasik. Charakterna przyjmująca ma problemy ze stawem barkowym prawej ręki. Ze względów zdrowotnych wróciła do kraju, a jej miejsce w kadrze zajęła Julia Orzoł.

Turcja bez największych gwiazd, ale z szeroką kadrą

Reprezentacja Turcji na turniej w Osace przyjechała w mocnym zestawieniu, choć zabraknie w nim kilku gwiazd. Wielkie nieobecne to przede wszystkim Eda Erdem Dündar i Ebrar Karakurt. Tę drugą z gry również wyeliminowały kłopoty zdrowotne.

Mimo tych osłabień, nie można powiedzieć, że trener Daniele Santarelli zabrał do Japonii „drugi garnitur”. Ciekawostką jest powołanie aż trzech rozgrywających – do dobrze znanych kibicom Elif Şahin i Cansu Özbay dołączyła Dilay Özdemir.

Polska vs Turcja w VNL. Szanse biało-czerwonych

Historia bezpośrednich starć z reprezentacją Turcji w Siatkarskiej Lidze Narodów wcale nie wygląda dla biało-czerwonych pesymistycznie. Od 2018 roku zespoły mierzyły się ze sobą sześciokrotnie, a Polki triumfowały dwa razy – ostatnio w ćwierćfinale VNL w 2024 roku.

W tegorocznej edycji podopieczne Lavariniego grają dość chimerycznie, przeplatając doskonałe sety takimi, o których wolałyby szybko zapomnieć. Turczynki, podobnie jak Polki, wygrały do tej pory sześć spotkań, ale zajmują niższą pozycję w tabeli VNL ze względu na gorszy bilans rozegranych setów (Polki plasują się obecnie na świetnym, 4. miejscu).

Powrót Anny Obiały z pewnością wzmocni nasz zespół, zwłaszcza że pod jej nieobecność gra polskim blokiem nieco kulała. Biało-czerwone absolutnie nie stoją na straconej pozycji. Przed polskimi kibicami jednak trudne zadanie logistyczne – pierwszy mecz turnieju w Osace rozpocznie się w środę, 8 lipca o godzinie 5:00 naszego czasu.

Zobacz również:
Liga Narodów. Polskie siatkarki zagrają w Osace! Kiedy i o której mecze z potęgami?

PlusLiga