Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Jarosław Macionczyk: Zagraliśmy ten mecz koncertowo

Jarosław Macionczyk: Zagraliśmy ten mecz koncertowo

fot. Klaudia Piwowarczyk

– W trzeciej partii nie prezentowaliśmy się gorzej, ale zespół z Lublina grał trochę lepiej. Przeczekaliśmy jednak napór rywali, a w końcówce udało nam się przechylić szalę zwycięstwa na naszą stronę – powiedział po wygranej z LUK Politechniką rozgrywający BBTS-u Jarosław Macionczyk.

Trwa dobra passa BBTS-u Bielsko-Biała, który nie poniósł jeszcze porażki w TAURON 1. Lidze. W ostatnim meczu odniósł cenną wygraną z innym z faworytów do awansu do PlusLigi – LUK Politechniką Lublin, nie oddając przeciwnikom nawet seta. – Zagraliśmy ten mecz koncertowo. Szczególnie w ataku zaprezentowaliśmy się na wysokim procencie, w bloku też była deklasacja – bodajże 11:1 – nie ukrywał zadowolenia po końcowym gwizdku sędziego Jarosław Macionczyk, rozgrywający drużyny z Beskidów.



Bielszczanie od początku meczu ruszyli do ataku, a kluczem do ich sukcesu okazała się zagrywka, którą znacząco utrudnili zadanie przeciwnikom. Jedynie w trzeciej odsłonie było więcej walki, ale przyjezdnym nie udało się przedłużyć spotkania. – Od początku to spotkanie fajnie się dla nas ułożyło. Już w pierwszym secie mocno zaryzykowaliśmy w zagrywce, co się opłaciło. W trzeciej partii nie prezentowaliśmy się gorzej, ale zespół z Lublina grał trochę lepiej. Przeczekaliśmy jednak napór rywali, a w końcówce udało nam się przechylić szalę zwycięstwa na naszą stronę i wygrać bardzo ważny dla nas mecz za trzy punkty, ale zapominamy już o tej wygranej, bo przed nami kolejny, tym razem pucharowy pojedynek – wybiega już myślami w przyszłość doświadczony zawodnik BBTS-u.

Ze względu na pandemię koronawirusa wciąż mecze odbywają się bez udziału publiczności. Jednak kibice mają coraz więcej możliwości do śledzenia poczynań ulubionych drużyn za pośrednictwem transmisji telewizyjnych i internetowych. – Cieszymy się, że jest w ogóle możliwość pokazywania naszych meczów za pośrednictwem Ipli czy Polsatu Sport, szczególnie teraz, kiedy mamy fajną passę i dobrze gramy. Na pewno kibice wspieraliby nas na trybunach bezpośrednim dopingiem. Jednak my i tak wiemy, że oni są z nami i za to im bardzo dziękujemy. Nie możemy się doczekać, kiedy będą mogli wrócić na trybuny hali – zakończył Jarosław Macionczyk.

źródło: opr. własne, youtube.com/BBTS Bielsko-Biała

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-11-18

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved