Strona główna » Fabian Drzyzga oficjalnie żegna się z klubem. Czy to czas na powrót do Polski?

Fabian Drzyzga oficjalnie żegna się z klubem. Czy to czas na powrót do Polski?

Fenerbahce Stambuł – Instagram

fot. PressFocus

Po dwóch latach spędzonych poza granicami Polski, przychodzi moment na możliwy powrót byłego reprezentanta Polski do PlusLigi. Fabian Drzyzga oficjalnie pożegnał się z Fenerbahce Medicana Stambuł. Gdzie dalej zobaczymy utytułowanego siatkarza?

Nieudany sezon

Sezon 2025/26 nie należał dla tureckiego klubu do udanych. Fenerbahce Stambuł po wielu zawirowaniach w zarządzie klubu i zmianie na pozycji trenera, zakończył rywalizację na zaledwie 5. pozycji. Nie lepiej klub zaprezentował się również w Lidze Mistrzów, z którą błyskawicznie się pożegnał. Fabian Drzyzga w tym ciężkim okresie pełnił rolę kapitana zespołu. Od planowanego sukcesu i wielkich aspiracji Tureckiego giganta zabrakło więc wiele. Nie dziwi także decyzja o przebudowie klubu również wśród zawodników. Jak poinformowały klubowe social media, w Stambule nie zobaczymy w najbliższym sezonie nie tylko Polaka – z klubem żegnają się także Halit Kurtulus, Julio Gomez, Mustafa Gengiz oraz Luka Marttila. Na ten moment dalsza droga Drzyzgi nie jest jeszcze znana, jednak sam siatkarz jeszcze niedawno nie wykluczał powrotu do Polski, za którą tęskni.

Długie kontrakty?

Fabian Drzyzga w PlusLidze słynął raczej z długoterminowych kontraktów. Najdłużej związany był z Asseco Resovią Rzeszów w latach 2013-2017 oraz 2020-2024. Wcześniej reprezentował również barwy AZS Politechniki Warszawa czy AZSu Olsztyn. Poza Polskimi boiskami rozgrywający jeden sezon spędził w Greckim Olympiakos, Rosyjskim Lokomotiv Novosibirsk oraz krótkoterminowo, w roli dodatkowego wsparcia w Chińskim Shanghai Bright. Ostatnie dwa sezony w lidze tureckiej były dla Polaka szansą na pokazanie swojego doświadczenia i walkę z jednymi z najlepszych klubów w Europie. Teraz jednak nadszedł czas na zmiany. Siatkarz nie wyklucza powrotu do Polski, jednak na ten moment nic nie jest jeszcze przesądzone. Wraz ze swoim wieloletnim doświadczeniem i niesamowitym dorobkiem medalowym, rozgrywający może być wartościowym elementem przy budowaniu nowych gigantów PlusLigi.

Zobacz również:
Przyjmujący zmienia PlusLigę na Serie A

PlusLiga