Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Daniel Gąsior: Rzeszowianie byli po prostu lepsi

Daniel Gąsior: Rzeszowianie byli po prostu lepsi

fot. Klaudia Piwowarczyk

–  Decydujące było ich bardzo dobre przyjęcie oraz bardzo dobra gra na środku, Fabian dobrze rozgrywał. Rywale byli po prostu lepsi, trzeba to uczciwie przyznać. Musimy przełknąć gorycz porażki – powiedział po przegranej w rzeszowskiej hali Podpromie Daniel Gąsior, atakujący Cerradu Enea Czarni Radom.

Osiemnasta kolejka PlusLigi nie była szczęśliwa dla siatkarzy Cerradu Enea Czarni Radom. Podopieczni Roberta Prygla w trzech setach ulegli bowiem Asseco Resovii Rzeszów. Po meczu nie kryli rozczarowania takim wynikiem. Najbardziej żałować mogli niewykorzystanych szans. Pierwszą partię przegrali bowiem po długiej wymianie na przewagi 30:32, w dwóch kolejnych ulegli do 22 i 20.



Szkoda dwóch pierwszych setów, ponieważ doszliśmy w nich przeciwnika, odrobiliśmy straty, niestety nie wytrzymaliśmy końcówek – przyznał po spotkaniu atakujący radomian Daniel Gąsior. – Wydaje mi się, że w pierwszym secie zabrakło nam przełamania, bo cały czas przy swojej zagrywce prowadzili siatkarze Resovii i niestety to oni rozdawali karty. To jest sport, taka jest siatkówka, nie ma tu miejsca na zawahanie i rywale to wykorzystali. My nie podołaliśmy – dodał. – Bardzo szkoda drugiej partii, ponieważ prowadziliśmy już 22:20 i oddaliśmy przeciwnikom inicjatywę. W trzeciej odsłonie ciężko już nam się grało, może jakoś nie mogliśmy zapomnieć o tych dwóch poprzednich, gdzie naprawdę byliśmy blisko – analizował przebieg meczu.

Gąsior podkreślił przy tym i docenił dobrą postawę rywali. –  Decydujące było ich bardzo dobre przyjęcie oraz skuteczna gra na środku, Fabian dobrze rozgrywał. Rywale byli po prostu lepsi, trzeba to uczciwie przyznać – przyznał atakujący Czarnych. – Na pewno wyciągniemy wnioski z tej porażki, zabrakło nam mocnej zagrywki. Mieliśmy ryzykować, powinniśmy odrzucić Asseco Resovię od siatki, wtedy może byłoby nam łatwiej, a oni nie graliby aż tak dobrze środkiem. Niestety nie udało nam się to w tym meczu i musimy przełknąć gorycz porażki – dodał.

Dla 25-latka mecz w Rzeszowie był powrotem do hali Podpromie, w której w przeszłości jako młody zawodnik spędził kilka lat. – Grałem tutaj całą „młodzieżówkę” i Młodą Ligę, także przyjazd do tej hali był dla mnie dużym przeżyciem. Przyznam szczerze, że jak tutaj wszedłem to miałem ciarki, bardzo czekałem na ten mecz – powiedział Daniel Gąsior.

źródło: Czarni TV, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-12-22

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved