Potwierdziły się medialne spekulacje o pozyskaniu przez Developres SkyRes Rzeszów Kiery Van Ryk. Kanadyjska atakująca od nowego sezonu zagra na parkietach TAURON Ligi, a w drużynie prowadzonej przez Stephane’a Antigę będzie rywalizowała o miejsce w składzie z Aleksandrą Rasińską.
Znamy już duet atakujących Developresu SkyRes Rzeszów na nowy sezon. Do Aleksandry Rasińskiej dołączyła Kiera Van Ryk. Obie siatkarki staną przed zadaniem zastąpienia liderki z poprzednich sezonów – Katarzyny Zaroślińskiej-Król.
Kiera Van Ryk to kanadyjska atakująca. Ma 21 lat i 188 cm wzrostu. Pochodzi z Surrey, uczyła się na University of British Columbia, potem występowała w UBC Thunderbirds w swoim kraju. Jako 19-latka została uznana za debiutantkę roku w kanadyjskiej lidze, a jej drużyna wywalczyła brązowy medal. W kolejnym była już jedną z liderek zespołu. Jej dobra gra nie uszła uwadze włoskich klubów. W 2019 roku podpisała kontrakt na grę w lidze włoskiej w Volley Bergamo, gdzie była zmienniczką Malwiny Smarzek-Godek.
Mimo młodego wieku ma na swoim koncie już także występy w reprezentacji Kanady, w której gra od kilku lat. W 2018 roku brała udział w mistrzostwach Panamerykańskich, w których siatkarki spod znaku klonowego liścia uplasowały się na trzeciej pozycji. Zagrała również w mistrzostwach świata w 2018 roku, w których była jedną z liderek swojej drużyny.
– Chcę się rozwijać, być coraz lepszym graczem, a w Polsce, dzięki współpracy ze Stephanem Antigą mogę to osiągnąć. To właśnie w pierwszej kolejności postać waszego trenera, który znany jest w Kanadzie, bo zrobił z naszą reprezentacją niesamowity wynik, spowodowała, że zdecydowałam się zmienić Włochy, na Polskę – mówi Kiera Van Ryk, która obecnie przebywa w Kanadzie.
Przypomnijmy, że nie jest ona pierwszą nową zawodniczką zakontraktowaną przez Developres w międzysezonowej przerwie. Wcześniej klub z Podkarpacia ogłosił pozyskanie trzech innych siatkarek. Z Bydgoszczy do Rzeszowa przeniosła się reprezentacyjna środkowa, Anna Stencel, DPD Legionovię na Developres zamieniła francuska przyjmująca Juliette Fidon-Lebleu, a w #Volley’u Wrocław nie została atakująca, Aleksandra Rasińska, która także wybrała ofertę ekipy z Podkarpacia.
Zobacz również:
Karuzela transferowa TAURON Ligi na sezon 2020/2021
źródło: inf. prasowa, inf. własna