Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Wojciech Włodarczyk: Niczym nie ryzykuję, nic nie stracę

Wojciech Włodarczyk: Niczym nie ryzykuję, nic nie stracę

fot. Klaudia Piwowarczyk

– Nie nastawiam się jakoś bardzo na to, że dostanę angaż w lidze koreańskiej, bo konkurencja jest bardzo duża i mocna, ale czemu miałbym nie spróbować? Niczym nie ryzykuję, nic nie stracę, jeśli się nie załapię – powiedział o koreańskim drafcie Wojciech Włodarczyk, były przyjmujący zespołu z Radomia.

Wojciech Włodarczyk jest jednym z pięciu Polaków, którzy zgłosili się do draftu w lidze koreańskiej. Doświadczony przyjmujący nie robi sobie wielkich nadziei związanych z angażem w jednym z koreańskich klubów, ale postanowił podjąć wyzwanie. – Georges Matijasević zaproponował mi, żebym zgłosił się do draftu. Pomyślałem, że czemu mam nie spróbować. Czasy są teraz ciężkie, wiele krajów dotknął koronawirus i nie wiadomo, jak będzie wyglądała sytuacja w europejskich ligach. Sytuacja w Azji w porównaniu do sytuacji w Europie wydaje się na chwilę obecną bardziej stabilna. Nie nastawiam się jakoś bardzo na to, że dostanę angaż w lidze koreańskiej, bo konkurencja jest bardzo duża i mocna, ale czemu miałbym nie spróbować? Niczym nie ryzykuję, nic nie stracę, jeśli się nie załapię – wyjaśnił Włodarczyk.



W poprzednich latach chętni do gry w koreańskich klubach musieli przejść serię żmudnych treningów. – Nie wiem jak to bywało w poprzednich sezonach, ale z tego, co słyszałem wyobrażam to sobie jak sprawdziany przed dawnymi Olimpiadami Młodzieży. Bieganie w kopercie, skoki do miarki, wspólne gierki. Słowem jeden wielki test – zaznaczył zawodnik, który przez pandemię w tym roku nie będzie poddany takiej próbie, a selekcja odbędzie się wirtualnie. – Teraz ze zrozumiałych względów takich testów nie będzie. Każdy z zawodników musiał wysłać nagrania dwóch spotkań z tego sezonu oraz kompilację najbardziej udanych akcji w swoim wykonaniu. Do tego dochodziły statystyki meczowe i krótki filmik, który miał być potwierdzeniem udziału w drafcie. Chodziło o to, żeby nie było sytuacji, że agenci zgłaszają zawodników bez ich wiedzy – wyjaśnił Włodarczyk, który jest jednym z 85 kandydatów do gry w koreańskich klubach.

W poprzednim sezonie Wojciech Włodarczyk był siatkarzem Enei Czarnych Radom, jednak w najbliższym sezonie w klubie z Mazowsza już nie zagra. – Opuściłem Radom przed końcem marca, ale wiem, że klub ma kłopoty. Choćby z tego względu, że miasto nie jest już w stanie w tak dużym stopniu wspierać klubu. I jest to zrozumiałe, bo dużo środków trzeba przeznaczyć na walkę z korona wirusem – podkreślił doświadczony przyjmujący, który nie ukrywa, że przez pandemię kontrakty musiały być renegocjowane. – Wszyscy rozumiemy sytuację i byliśmy gotowi do kompromisu. Zawarliśmy porozumienia z klubem –zakończył Wojciech Włodarczyk.

źródło: opr. własne, przegladsportowy.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, ligi zagraniczne, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-05-06

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved
Piksel Facebooka jest używany do celów remarketingowych, co oznacza, że umożliwia STS wyświetlanie reklam opartych na zainteresowaniach użytkownikom naszej witryny, gdy odwiedzają oni Facebooka lub inne strony internetowe, które również mają zintegrowany piksel Facebooka. Ma to na celu wyświetlanie odpowiednich reklam, które Cię interesują, dlatego dane osobowe są przetwarzane w celach reklamowych, analitycznych, marketingowych, profilowania i śledzenia. Podstawą prawną przetwarzania wymienionych danych jest Twoja zgoda, zgodnie z art. 6 ust. 1 s. 1 lit. RODO - akceptując wyrażasz zgodę na zainstalowanie na twoim urządzeniu piksela Facebooka.
Wyrażam zgodę