Transferowy zawrót głowy trwa w najlepsze. Kolejne wieści napłynęły z obozu Mistrza Polski. Aluron CMC Warta Zawiercie zatrzymała w swoich szeregach środkowego reprezentacji Polski. Dla niego będzie to trzeci sezon w klubie.
Adrian Markiewicz uwagę sztabu Aluron CMC Warty Zawiercie i w 2021 podpisał wieloletni kontrakt. Pierwsze trzy lata spędził na wypożyczeniach, zdobywając doświadczenie w grze na najwyższym poziomie, aby w sezonie 2024/2025 w końcu zadebiutować w szeregach klubu z Jury Krakowsko-Częstochowskiej.
Wieloletni kontrakt i walka o skład
Adrian Markiewicz w minionych dwóch latach walczył o skład ze swoimi znacznie bardziej doświadczonymi kolegami. Na boisku pojawiał się łącznie w 48 spotkaniach: 37 w PlusLidze, 6 w Lidze Mistrzów, 2 w Pucharze Polski, 2 w Klubowych Mistrzostwach Polski oraz w finale AL-KO Superpucharu Polski.Łącznie zdobył w tym czasie 75 punktów. Skończył 28 z 89 ataków, co dało mu 66,3% skuteczności. Zaliczył 18 punktowych bloków oraz 3 asy serwisowe. Najlepszy występ w karierze zaliczył w lutym 2026 roku, gdy w wyjazdowym meczu przeciwko Barkomowi Każany Lwów, w którym zdobył 11 punktów. To do niego trafiła wtedy statuetka MVP.

Jurajski Rycerz
Adrian Markiewicz nie ukrywał radości z pozostania w klubie. – Bardzo się cieszę, że zostaję w Aluron CMC Warta Zawiercie na kolejny sezon. Będzie to już mój trzeci rok tutaj, co jest dowodem na to że czuję się w nim świetnie. Jestem dumny, że mogłem być częścią drużyny, która osiągnęła tak wiele. Dziękuję kibicom za niesamowite wsparcie przez cały sezon i już nie mogę doczekać się rozpoczęcia swoje kolejnego w żółto-zielonych barwach – mówi Adrian Markiewicz. Razem z Aluron CMC Wartą Zawiercie sięgnął po historyczne mistrzostwo Polski. Ponadto, zdobył srebro PlusLigi, dwa srebrne medale Ligi Mistrzów, brąz Klubowych Mistrzostw Świata oraz AL-KO Superpuchar Polski.
Wiara prezesa
W talent środkowego wierzy prezes klubu Mistrza Polski, Kryspin Baran. – Adrian swoją pierwszą umowę z naszym klubem podpisał pięć lat temu. Od początku uznaliśmy jednak, że nie będziemy od razu rzucać go na głęboką wodę. Wybierzemy dla niego ścieżkę pozwalającą na systematyczny rozwój. Najpierw zbierał doświadczenie w klubach pierwszoligowych, by następnie zadebiutować na parkietach PlusLigi. Dziś widać, że to rozwiązanie przynosi efekty. Jestem przekonany, że Adrian wciąż nie powiedział jeszcze ostatniego słowa – mówi Kryspin Baran, prezes Aluron CMC Warty Zawiercie.
– Przed nim kolejny intensywny sezon. Wierzę, że dopisze do swojego dorobku kolejne występy w żółto-zielonych barwach, które pozwolą mu zdobywać cenne doświadczenie. Ma świetne warunki fizyczne i jest bardzo pracowity, co zostało dostrzeżone również przez trenera Nikolę Grbicia. Zaowocowało powołaniem do reprezentacji Polski. To z pewnością pomoże mu jeszcze bardziej rozwinąć się siatkarsko – dodaje.
Zobacz również:
Karuzela transferowa PlusLigi









